Miłosierdzia pełno po Brzegi

Malkontenci kręcili głowami: to się nie uda, daleko, złe miejsce, zaleje wszystko, wybuchnie i porazi prądem. Dzisiaj, kiedy widać zaawansowanie prac na Polu Miłosierdzia, można śmiało powiedzieć, że Brzegi to był dobry wybór.

Na rondzie Światowych Dni Młodzieży 2016 spotykają się drogi dwóch następców św. Piotra: Trakt Ojca Świętego Jana Pawła II i Trakt Ojca Świętego Franciszka. Pierwszą z nich, niedawno oddaną do użytku, papież przyjedzie 30 lipca z Krakowa na wieczorne czuwanie. Druga przebiegać będzie między sektorami. – Drogi stałe mamy już ukończone – cieszy się Artur Kozioł, burmistrz Wieliczki, gminy, w której znajdują się Brzegi. – Teraz budujemy tymczasowe.

Dwumilionowe miasteczko

Wojsko uwija się, stawiając kolejne mosty. Tych tymczasowych ma być cztery, natomiast województwo małopolskie zbuduje trzy kolejne, już na stałe. – Infrastruktura musiała powstać, bo przecież będziemy tu mieli przez trzy dni dwumilionowe miasto – podkreśla burmistrz. – To miasto potrzebuje prądu, wody, dróg. Ale 60 proc. z tego, co postawimy, zostanie i będzie służyć gminie.

Mieszkańcy dobrze to rozumieją, dlatego bezpłatnie użyczyli swoje grunty pod wydarzenie. W środku ogromnej, liczącej ok. 250 ha łąki stoi hala postawiona przez prywatnego inwestora, który udostępnił ją organizatorom. Służyć będzie jako gigantyczna zakrystia o powierzchni 14 tys. m kw. Czemu aż tak duża? – Samych biskupów będzie 1200, a księży ogółem aż 15 tys. – wyjaśnia Artur Kozioł. Zaglądamy do środka. Alby, ornaty i inne przedmioty liturgiczne spoczywają już na paletach, czekając na Światowe Dni Młodzieży.

Sobotnie czuwanie z ojcem świętym w Brzegach, a potem niedzielna Msza Posłania mają być największymi pod względem liczby pielgrzymów wydarzeniami ŚDM. Organizatorzy spodziewają się, że w niedzielne przedpołudnie zgromadzi się tu nawet 1,5–1,8 mln ludzi.

– Jesteśmy przygotowani na 1,9 mln – przekonuje burmistrz. – Gdyby okazało się, że pielgrzymów jest jeszcze więcej, wykorzystamy strefy buforowe, gdzie również będą stały telebimy.

Grupy zaczną się schodzić na Campus Misericordiae w Brzegach już po piątkowej Drodze Krzyżowej, choć zapewne będą tacy, którzy zechcą koczować tu w namiotach nawet od poniedziałku. – Nie mamy nic przeciwko stawianiu namiotów. Nie zaleca się jednak, by były one rozłożone podczas samego czuwania, bo zabierają dużo miejsca – tłumaczy Artur Kozioł.

Ryzyko usunięte

W jaki sposób uczestnicy spotkania dotrą do Brzegów? – Watykan jasno określił, że ma to być pielgrzymka – podkreśla burmistrz Wieliczki. – Jedni pójdą 13 km z Krakowa, inni zaparkują samochody przy drodze krajowej nr 94 i przejdą 10-kilometrowy odcinek, a jeszcze inni podjadą pociągiem do Podłęża i zostanie im do przejścia kilka kilometrów. Tak czy inaczej jakiś fragment trasy trzeba będzie pokonać pieszo. Drogi dojścia do poszczególnych sektorów zostały wyznaczone. Oczywiście spotkanie jest otwarte, osoby niezarejestrowane też mogą czuć się zaproszone, jednak muszą liczyć się z możliwością skierowania do dalszych sektorów.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9