Ustawy się rozjechały

Gdyby Piotruś urodził się zdrowy, trafiłby przypuszczalnie do rodziny zastępczej, która na jego utrzymanie otrzymywałaby co miesiąc pieniądze. Ale on przyszedł na świat głęboko upośledzony.

Zmienimy prawo?

Dzienna stawka dla Piszkowic wynosi 72 zł na dziecko. Przez wiele lat siostry żebrały o każdą złotówkę, by zapewnić utrzymanie wychowankom. Nikt tego nie zauważał, poza niewielką grupą zapaleńców, którzy wspierali je w organizacji różnego rodzaju akcji charytatywnych. Należy do nich Henryka Szczepanowska. – Wydawało mi się to zupełnie nieprawdopodobne, by 40-milionowy naród nie był w stanie zapewnić opieki tak niewielkiej grupie dzieci – mówi. Zwraca uwagę, że nawet duże zbiórki pieniędzy, jakkolwiek uświadamiają, że Polacy mają dobre serca i porusza ich los chorych dzieci, wciąż są formą żebrania. Potrzebne są rozwiązania systemowe.

Najlepszym wydaje się umieszczenie zakładów opiekuńczo-leczniczych w systemie wsparcia rodziny i pieczy zastępczej. Wtedy fundusz zdrowia finansowałby blok świadczeń zdrowotnych. Z innej ustawy i z innego źródła byłoby finansowane utrzymanie dzieci. Aby tak się stało, musiałoby się zmienić prawo. Dyrektor D. Grzybowska przyznaje, że byłoby to pewne novum, by placówka miała finansowanie z dwóch źródeł. – Życie jednak pokazuje, że takie rozwiązanie jest konieczne – zaznacza.

Coraz głośniej o inicjatywie zmierzającej do zmiany ustawy mówią osoby wspierające siostry z Piszkowic. Sugerują nawet konieczność stworzenia nowego prawa, regulującego kwestię opieki i leczenia długoterminowego dzieci pozostawionych przez rodziny. Mają jednak świadomość, że obywatelska inicjatywa ustawodawcza stawia wymóg zebrania 100 tys. podpisów. – To strata czasu i energii – mówią. – Zwrócimy się do prezydenta Bronisława Komorowskiego, który sam może zaproponować te zmiany – deklarują, wierząc w powodzenie swojej misji.

Kancelaria Prezydenta RP przyznaje, że problem wymaga dokładnego przeanalizowania, nie tylko w zakresie obowiązujących w tej materii regulacji prawnych, ale również praktyki ich stosowania. Przywołują te same zapisy, na które powołuje się Rzecznik Praw Dziecka. One – jak twierdzą – miały uregulować kwestie ponoszenia opłat za wyżywienie i zakwaterowanie dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej, a przebywających w zakładach takich jak w Piszkowicach. Urzędnicy prezydenta dodają jednak, że wszystko wskazuje na to, iż ta nowelizacja nie rozwiązała wszystkich problemów i zapewniają, że po przeprowadzeniu szczegółowej analizy, w przypadku stwierdzenia, iż przepisy prawne są niewystarczające, zwrócą się do odpowiednich organów administracji rządowej z prośbą o podjęcie stosownych działań legislacyjnych.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12