Ile waży 
grzech ciężki?

O tym, jak odróżnić grzech lekki od ciężkiego, 
z o. Piotrem Jordanem Śliwińskim OFMCap 
rozmawia 
Jacek Dziedzina

Jacek Dziedzina: Czy Pan Bóg ma jakąś miarkę, którą odmierza wagę grzechu? 


O. Piotr Jordan Śliwiński: – Pan Bóg jest życiem, więc tą miarą jest życie i śmierć. Grzech zabija życie łaski, rozumianej jako wspólnota z Bogiem i Kościołem. W Piśmie Świętym figurą grzechu jest człowiek trędowaty, bo on jest wyłączony poza wspólnotę. W sensie cywilnym jest w stanie śmierci, bo nie żyje we wspólnocie. Tak samo jest z grzechem śmiertelnym. On przerywa w nas życie łaski, jest zdecydowanym odwróceniem się od Boga, powiedzeniem Bogu „nie”. I jest to decyzja człowieka, która sprowadza śmierć. 


Św. Jan pisze, że każde bezprawie jest grzechem, ale nie każdy grzech prowadzi do śmierci. Jak sobie radzi spowiednik z rozróżnianiem tego, czy grzech, który wyznaje penitent, jest powszedni czy ciężki? W konfesjonale musi mieć jakąś tabelkę 
i wykresy?


– Ja mam do tego naukę Kościoła. W niektórych przypadkach jest niesłychanie trudno ocenić, czy grzech jest ciężki, czy lekki. Niektóre są oczywiste, na przykład ktoś zabił kogoś świadomie. Grzechy przeciwko życiu są najczęściej dosyć oczywiste. Ale pamiętajmy, że każdy grzech ma swoje uwarunkowanie przedmiotowe i podmiotowe. Musi wystąpić świadomość i dobrowolność. I nigdy nie ma grzechu śmiertelnego, jeśli nie ma pełnej świadomości i dobrowolności. 


Ten odważnik i miara znajdują się zatem w samym grzeszniku? Ocena pozostaje kwestią subiektywnego poczucia grzechu?


– To nie jest subiektywizm.


Ale ktoś, kto przychodzi do konfesjonału, potrzebuje pewnego zobiektywizowania tego, co myśli o swoich wyborach i czynach.


– Tak, ale tego nie da się zrobić do końca obiektywnie. Na przykład przychodzi ktoś i mówi: kłóciłem się z żoną. Może to być zwykła sprzeczka i trudno mówić tu o grzechu ciężkim. Ale jeżeli towarzyszą temu jakieś obraźliwe słowa i człowiek w sumieniu czuje, że nie może iść do Komunii św., to ja nie mogę obliczyć, czy to jest grzech ciężki, czy lekki. Powiem mu: szanuj swoje sumienie. Jeśli ono ci mówi, że masz iść do spowiedzi po tym grzechu, że potrzeba pojednania z żoną, to słuchaj go. Może być też i tak, że ktoś jest nadwrażliwy i ma wyrzuty sumienia, bo na przykład podał komuś nieumytą rękę i teraz boi się, że ten ktoś może się zarazić. W tej sytuacji ja go mogę uspokoić.


Dużo jest takich skrupulantów?


– Tak. To się łączy często z nerwicą natręctw. Natomiast w sytuacjach kłótni mogę pomóc, zapytać, czy naruszył godność drugiej osoby, ale ostatecznie i tak pozostanie to kwestią rozeznania tego człowieka. Teologia moralna podpowiada, że są pewne materie na tyle ciężkie, że jeżeli są pełna dobrowolność i świadomość, to prawie zawsze jest grzech ciężki. Na przykład odnośnie do pierwszego przykazania. Jeżeli ktoś robi cokolwiek przeciwko wierze, bawi się w jakieś wróżby, jeśli ma pełną świadomość i dobrowolność, to z zasady jest grzech ciężki. 


Jest jednak niewiedza zawiniona i niezawiniona. Co na przykład, jeśli ktoś w dobrej wierze chce uratować czyjeś życie i szuka pomocy u różnych uzdrowicieli, nie zawsze zdając sobie sprawę z natury ich działalności? 


– Jest tu na pewno duży lęk o utratę bliskiej osoby, więc już bym zastanawiał sią, czy występuje pełna dobrowolność. Jeżeli ma świadomość, że to moralnie nie jest dobre, to bez wątpienia jakiś grzech popełnia. Albo jeżeli ktoś daje łapówkę, bo na przykład wie, że operacja kogoś bliskiego będzie za dwa miesiące, a jak da łapówkę, to może będzie za miesiąc, więc jest może większa szansa uratowania życia. To jest bardzo trudne do zmierzenia, czy to już jest grzech ciężki, bo występują okoliczności bardzo silnej determinacji. 


Często spowiedź przed świętami czy na przykład przed zawarciem małżeństwa odkłada się na ostatnią chwilę – nie tylko z „braku czasu”, ale też z powodu myślenia: „bo po drodze mogę jeszcze ciężko zgrzeszyć”. Czy to nie wynika z podskórnego przekonania, że każdy grzech pozbawia nas „prawa” do przyjęcia Komunii świętej?


– To prawda, często nie mamy jasnej świadomości, co jest grzechem ciężkim. Generalnie jest taka para – paciorek i rozporek, czyli kult i seks. Myślimy często, że to jedyne obszary, w których trzeba sumienie dobrze zbadać. A przecież mogą być naprawdę bardzo poważne grzechy zaniedbania. I tego nam sumienie często nie podpowiada, chociaż mamy kogoś bliskiego w rodzinie, kogo zaniedbujemy bardzo długo. I to może być grzech naprawdę śmiertelny, bo mamy jakieś zobowiązanie wobec kogoś – np. babci, rodziców. I ciągle mamy sto tysięcy wytłumaczeń na brak czasu. Natomiast jesteśmy często wyczuleni na takie obszary jak kult czy etyka seksualna, gdzie cokolwiek się wydarzy, to analizujemy to i odczuwamy od razu lęk, że to jest grzech ciężki. 


«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • Waga
    25.03.2013 10:48
    Pytanie ile waży grzech ciężki uważam za mało istotne, by nie napisać, że głupawe, a dyskusje wokół tej wagi za zbędną. Zwłaszcza, że kilkadziesiąt grzechów lekkich może ważyć więcej niż nie jeden ciężki ?
    Ważniejsze jest moim zdaniem pytanie, kiedy popełnia sie grzech ? Czy człowiek, który tak a nie inaczej postępuje wie, że popełnia grzech ? Czy w konkretnym postępowaniu ma poczucie świadomości i dobrowolności, a więc podstawowych znamion grzechu ?
  • uwaga
    08.03.2019 16:50
    "Kościół nigdy nie powinien nakładać żadnego pochodzącego od człowieka prawa pod groźbą grzechu śmiertelnego" ks. Bernhard Häring
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8