Dotarliśmy aż do Chin

O proroku naszych czasów, nieustannej ewangelizacji i ludzkich poszukiwaniach z ks. Piotrem Drozdem, moderatorem ruchu oazowego archidiecezji lubelskiej, rozmawia Agnieszka Gieroba.

Agnieszka Gieroba: Był Ksiądz oazowiczem, zanim wstąpił do seminarium?

Ks. Piotr Drozd: – Byłem. W mo- jej rodzinnej parafii w Opolu pracował wtedy ks. Stanisław Papierz, który zaproponował młodzieży formację w ruchu oazowym. Zgłosiły się trzy osoby. Ja, moja siostra i jej koleżanka Marysia. Pojechaliśmy na wakacyjne rekolekcje. Odkryłem wtedy, że są tu fajni ludzie, którzy tworzą wspólnotę, w której jest zwyczajnie dobrze. Nie znałem wtedy dobrze Ruchu i pewnie nie rozumiałem jego głębi, ale zafascynował mnie. Potem w seminarium posługiwałem na rekolekcjach oazowych, jako ksiądz prowadziłem je, a teraz jestem moderatorem Ruchu w naszej archidiecezji. Obecnie odkrywam jego charyzmat jeszcze głębiej, kiedy mam okazję spotykać się z członkami Ruchu Światło–Życie nie tylko w naszej archidiecezji, ale i w całej Polsce.

Lublin ma to szczęście, że mieszkał tu i pracował założyciel Ruchu Światło–Życie sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki…

– Tak, na wyciągnięcie ręki mamy namacalne świadectwa działalności ks. Franciszka. To domy na Sławinku, przy ul. ks. Blachnickiego i ks. Danielskiego. To tu właśnie mieści się krajowe archiwum Ruchu Światło–Życie, a w nim ogrom dokumentów, fotografii, zapisków, nagrań. Tu też w domach zakupionych przez ks. Franciszka mieści się Instytut Niepokalanej Matki Kościoła, czyli diakonia stała Ruchu Światło–Życie, w której wiele pań współpracowało z ks. Franciszkiem i daje o nim i jego dziele świadectwo.

Kiedy przygląda się Ksiądz Ruchowi w naszej diecezji dzisiaj i porównuje z tym sprzed lat, widać jakieś zmiany?

– Myślę, że Ruch dojrzał, ale się nie zmienił. Ks. Franciszek to prorok naszych czasów, przewidział wiele spraw i miał wiele planów, które dopiero teraz można realizować. Jego marzeniem była nieustanna ewangelizacja nie tylko ludzi w Polsce, ale i na świecie.

Mówił o tym, że Ruch przekroczy granice naszego kraju i tak się stało. Obecny jest dziś w 25 krajach, i to nawet tak egzotycznych jak Chiny. W zeszłym roku odbyły się tam rekolekcje ewangelizacyjne i oaza rekolekcyjna, w tym roku były już trzy takie oazy. Ks. Franciszek przewidział także wiele zmian w Kościele, zaplanował różne drobiazgi życia codziennego Ruchu, które dopiero teraz da się zrealizować. Pamiętam, jakim zaskoczeniem było dla nas zwiedzanie archiwum Ruchu. Ktoś zapytał, dlaczego akurat w taki, a nie inny sposób uporządkowane są dokumenty. Usłyszeliśmy, że ksiądz Franciszek tak zaplanował wiele lat temu, kiedy jeszcze nikt o tworzeniu archiwum nie myślał. Na dowód pokazano nam starą teczkę, a w niej rozrysowane plany, jak ma wyglądać archiwum.

Jaka jest kondycja Ruchu w naszej archidiecezji?

– Są parafie, jak choćby w Łęcznej, gdzie wspólnota jest bardzo prężna. Na spotkania przychodzi 70 młodych ludzi, jest 15 kręgów, które tworzą małżeństwa. Każdy krąg to od 4 do 8 małżeństw, więc oazowiczów widać na każdym kroku. Są też parafie, gdzie oazy nie ma. Statystyki mówią, że oaza młodzieżowa działa w 36 parafiach diecezji, zaś gałąź Ruchu dla małżeństw, zwana Domowym Kościołem, obecna jest w ich dużo większej liczbie. Nie mam jeszcze dokładnych danych, ale szacujemy, że w naszej archidiecezji działa około 120 kręgów, czyli przyjmując średnio 6 małżeństw na krąg, tworzy się nam pokaźna grupa ludzi. Ruch jednak wciąż się rozwija, więc i jego członków przybywa. Organizujemy rekolekcje ewangelizacyjne zarówno dla młodzieży, jak i dla małżeństw, na które może przyjechać każdy. To też był pomysł ks. Franciszka, by przede wszystkim nieść ludziom Ewangelię, a jeśli po spotkaniu Jezusa zdecydują się podjąć formację na drodze Ruchu Światło–Życie, to bardzo dobrze, jeśli nie, to i tak najważniejsza jest ich osobista relacja z Jezusem. Wszelkie informacje o Ruchu, działalności, rekolekcjach można znaleźć na stronie internetowej www.lublin.oaza.pl.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9