Nawrócenie duszpasterstwa

Nowa ewangelizacja musi być odpowiedzią Kościoła na współczesne konteksty, w których wiara jest kwestionowana. Dokument roboczy na najbliższy Synod wzywa cały Kościół do duszpasterskiego nawrócenia.

Podstawą jest spotkanie z Jezusem

Pierwszy rozdział dokumentu zwraca uwagę na sprawę fundamentalną. Chodzi mianowicie o pytanie, czym właściwie jest wiara. Doktryna, wiedza, zasady moralne, tradycje – to rzeczy wtórne. Podstawą wiary jest „rzeczywiste spotkanie, relacja z Jezusem Chrystusem. Przekazywać wiarę oznacza tworzyć w każdym miejscu i czasie warunki umożliwiające takie spotkanie między ludźmi i Jezusem Chrystusem”(18). Celem ewangelizacji jest więc doprowadzenie ludzi do tego spotkania, osobistego i we wspólnocie. Prowadzi ono do nawrócenia, jest początkiem nowego życia. Dokument stwierdza realistycznie, że „wielu chrześcijan nie zdaje sobie z tego sprawy” i podkreśla, że „wszelka działalność Kościoła ma w istocie charakter ewangelizacyjny i nie może być nigdy oddzielona od tego zadania pomagania wszystkim spotkać Chrystusa w wierze” (34). To zdanie brzmi raczej jak postulat niż stwierdzenie faktu. Nieraz bowiem można odnieść wrażenie, że Kościół za mało odważnie i jednoznacznie proponuje Jezusa Chrystusa. Jest wiele form działalności Kościoła: nauczanie, liturgia, działalność charytatywna, prowadzenie szkół, uniwersytetów, mediów itd. Ale każda kościelna działalność musi mieć w swoim rdzeniu założenie „chcemy pokazywać innym Jezusa Chrystusa jako drogę, prawdę i życie”. Kościół, który nie ewangelizuje przestaje być Kościołem, zamienia się w muzeum, ośrodek charytatywny, ognisko społeczno-kulturalne, klub seniora lub jeszcze coś innego. Otwartość, dialogiczność, szacunek dla odmiennych poglądów – to piękne postawy, ale nie można używać ich jako knebla dla ewangelizacji. Dokument zwraca uwagę, że tego typu fałszywe przekonania wnikają do Kościoła, powodując zamieszanie i osłabiając wymóg głoszenia Ewangelii. „Często uważa się, że wszelkie próby przekonywania innych w sprawach religijnych są ograniczaniem wolności. Uprawnione byłoby jedynie prezentowanie własnych poglądów i zachęcanie innych, aby postępowali w zgodzie z własnym sumieniem, bez zabiegania o ich nawrócenie do Chrystusa i na wiarę katolicką: twierdzi się, że wystarczy pomagać ludziom, aby byli bardziej ludźmi lub wierniejsi własnej religii, że wystarczy budować wspólnoty zdolne zabiegać o sprawiedliwość, wolność, pokój i solidarność. Niektórzy utrzymują ponadto, że nie należy głosić Chrystusa tym, którzy Go nie znają, ani też nakłaniać ich do przystąpienia do Kościoła, ponieważ można rzekomo zostać zbawionym nawet nie znając Chrystusa i nie należąc formalnie do Kościoła” (35). To prawda, że niechrześcijanie mogą się zbawić Bogu znanymi sposobami, ale zadaniem Kościoła jest pokazywanie wszystkim oblicza Boga objawionego w Jezusie. Róbmy to, co do nas należy, a nie bawmy się w Pana Boga.

Kościół – wspólnota czy przedsiębiorstwo?

Dokument wskazuje na konieczność rewizji stylu i metod duszpasterstwa Kościoła. Wynika to z jednej strony z wierności nakazowi misyjnemu Jezusa, a z drugiej – z nowych kontekstów, w których dziś żyje Kościół. Przy czym nie mogą to być zmiany kosmetyczne. Model duszpasterstwa decyduje o „być albo nie być” Kościoła. Albo będziemy bronili tylko stanu posiadania, albo pójdziemy na cały świat. „Niejeden Kościół partykularny prosi Synod, aby rozważył, czy bezowocność dzisiejszej ewangelizacji, katechizacji w czasach współczesnych, nie jest przede wszystkim problemem natury kościelnej i duchowej. Warto się zastanowić, na ile Kościół potrafi jawić się jako rzeczywista wspólnota, żyjąca w prawdziwym braterstwie, jako ciało, a nie jako przedsiębiorstwo” (39), czytamy w dokumencie. Zdania ostre, przenikliwe, zmuszające do rachunku sumienia. Strzał w dziesiątkę! Nie możemy narzekać tylko na świat. Kościół musi pytać sam siebie o gotowość do odnowy i nawrócenia, o odwagę podjęcia misji. „Nowa ewangelizacja ma zabrzmieć jako apel, pytanie, które Kościół zadaje samemu sobie, aby zebrać własne siły duchowe i zaangażować się w tę nową atmosferę kulturową z własnymi propozycjami. (…) Kościół potrzebuje odzyskać siły, wolę, świeżość i autentyzm w swym sposobie przeżywania i przekazywania wiary. (…)

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11