Grupa pielgrzymów w siodłach i na bryczkach udała się do polnej kapliczki.
Konna pielgrzymka do Lichenia wyruszyła sprzed grobu św. Jadwigi.
Piąta pielgrzymka miłośników koni i zaprzęgów konnych na Górę Świętej Anny.
Pokonali niemal 250 km, aby stanąć przed wizerunkiem Licheńskiej Pani i podziękować za otrzymane łaski. Pielgrzymka konna z Trzebnicy i okolic odbyła się już po raz 10.
Naśladowcy św. Huberta kolejny raz odprawili nabożeństwo przy polnej kaplicy w Goju koło Wiśnicza.
W niedzielę i poniedziałek, mimo sporej warstwy śniegu zalegającej na polach na ziemi oleskiej i raciborskiej odbyły się tradycyjne procesje konne, tzw. krzyżoki.
– W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego! – Starsza kobieta przeżegnała się ze zdziwienia. – To Cyganie też są katolikami?
Był rybakiem pochodzącym z Betsaidy Galilejskiej. Razem ze swym bratem Szymonem osiadł później w Kafarnaum.