Oby. Bo jeśli sól traci swój smak, a światło chowa się pod korcem...
Trzecia dekada stycznia. Świat przez przedłużający się dzień, słońce, śnieg i mróz, jawi się znacznie mniej ponurym niż jeszcze parę tygodni temu. W Polsce jednak po staremu. Na arenie międzynarodowej podobnie....
Po staremu też działają lobbyści. Ze dwa razy natrafiłem ostatnio na informację, jak to niby okazało się, że jakaś szczepionka – bodaj na grypę – to samo zdrowie; prawie jak jakaś witamina. Że odkryto, iż działa zbawiennie także na inne problemy zdrowotne. Ha, nie przeczę, skoro naukowcy coś takiego stwierdzili, to może tak być. Tylko... Skoro ta szczepionka ma jakieś nieoczekiwane pozytywne skutki dla ludzkiego zdrowia, o których nie wiedziano wcześniej, a które odkryto dopiero teraz, to prawdą okazuje się to, co mówią antyszczepionkowcy. Że działanie szczepień nie zostało dobrze, kompleksowo zbadane. Ich obawy, że w tym czy innym wymiarze mogą człowiekowi szkodzić zyskują więc nowy argument...
A w Kościele? Cieszę się coraz śmielej nowym papieżem. Już o tym pisałem, ale powtórzę: jego noworoczne przemówienie do dyplomatów akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej było jak plaster na obolałą duszę: Leon XIV patrzy na ten świat i ocenia to, co się w nim dzieje po chrześcijańsku. Cieszę się, że między innymi widzi to, co widzę i ja: że wojna na powrót uważana jest w świecie jako sposób na rozwiązywanie konfliktów; że coraz bezwstydniej zaczyna dochodzić do głosu egoizm silnych, którym wolno więcej. I cieszę się, że Papież jasno mówi: tak nie wolno.
W ten sposób chrześcijańskiego patrzenia na świat wpisuje się też list amerykańskich kardynałów Blase’a Josepha Cupicha, arcybiskupa Chicago, Roberta McElroya, arcybiskupa Waszyngtonu oraz Josepha Williama Tobina, arcybiskupa Newark, na temat moralnych podstaw amerykańskiej polityki. Uważają oni, że została ona zdominowana przez „partyjność”, przez którą traci się trzeźwy osąd spraw. „Dążmy do budowania prawdziwego, sprawiedliwego i trwałego pokoju – tego pokoju, który Jezus ogłosił w Ewangelii” – podsumowali swoje przemyślenia, dokonane między innymi w związku z sytuacją na Ukrainie, tego co stało się w Wenezueli i co dzieje się wokół Grenlandii. „Wyrzeknijmy się wojny jako narzędzia krótkowzrocznych interesów narodowych i ogłośmy, że działania militarne mogą być rozważane jedynie jako ostateczność w sytuacjach skrajnych, a nie jako zwyczajowe narzędzie polityki państwowej. Dążmy do polityki zagranicznej, która szanuje i promuje prawo do życia ludzkiego, wolność religijną oraz podnoszenie godności człowieka na całym świecie – szczególnie poprzez pomoc gospodarczą”.
Jeszcze mocniej, bo konkretniej, odniósł się do obecnej sytuacji arcybiskup Timothy Broglio, arcybiskup Archidiecezji Wojskowej Stanów Zjednoczonych Ameryki, a także, od 2022 roku, przewodniczący Konferencji Episkopatu USA. Jak powiedział, nie uważa on, „aby działania wojskowe mające na celu przejęcie kontroli nad Grenlandią były usprawiedliwione”. Dlatego, jego zdaniem „amerykańskie wojsko może zgodnie z sumieniem odmówić wykonania rozkazów w tej sprawie”. Tak, chrześcijanin nie może udziału w nieprawości usprawiedliwiać stwierdzeniem, że „ojczyzna kazała”. Pojawiły się już zresztą wcześniej doniesienia, nie umiem ocenić na ile prawdziwe, jakoby wojskowi odmówili Trumpowi przygotowania planów inwazji na Grenlandię. Dziś z kolei inne, o sprzeciwie części republikańskim polityków wobec polityki prezydenta USA....
Nie wiem jak potoczą się losy świata. Ale cieszę się, że mój Kościół, nie dla realizacji doraźnych interesów, ale w imię wierności nauce Chrystusa, potrafi powiedzieć „nie”. Cieszę się, że coraz śmielej przestaje afirmować to wszystko, co proponuje dzisiejszy świat, a wraca do Ewangelii.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.
Instytucja ta zajmuje się propagowaniem wiedzy O Maryi i jej kultu.
Każda rana, nawet głęboka, zagoi się, jeżeli przyjmiemy słowo Błogosławieństw.
1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.
Leon XIV po raz pierwszy spotkał się z Trybunałem Roty Rzymskiej z okazji inauguracji roku sądowego.