Horoskopy, talizmany, wróżki - CBOS sprawdził, co Polacy o tym myślą

Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej próbie losowej 952 mieszkańców Polski w dniach 28 czerwca – 5 lipca.

Spada zainteresowanie Polaków horoskopami i wróżbami – wynika z badań CBOS, udostępnionych dziś opinii publicznej. Jak wynika z ankiet przeprowadzonych w 2006 roku, czyli 12 lat temu, horoskopy czytał co drugi ankietowany (58 proc.), obecnie mniej osób (45 proc.) jest zainteresowanych tego typu lekturą.

Wśród odbiorców „prognozy na przyszłość” przeważają kobiety – jest ich ponad połowa – 55 proc. wobec 34 proc. mężczyzn. Niezależnie od ilości osób, które zainteresowane są tego lekturą, większość z nich, bo 57 proc. w ogóle nie przywiązuje wagi do treści, jedynie 3 proc. zawsze stosuje się do porad i zaleceń, sformułowanych w horoskopach.

Badania wykazują też, że choć spadek zainteresowania astrologią jest widoczny, nadal 11 proc. ankietowanych gotowych jest udać się do wróżbity po poradę. Z 5 proc. do 3 proc. zmniejszyła się liczba osób, która była tylko raz na takim seansie, a tylko jeden na stu ankietowanych (1 proc.) twierdzi, że skorzystał z takiej usługi wielokrotnie. Niezmiennie większość Polaków (85 proc.) nigdy nie odwiedziła osoby parającej się astrologią.

Wbrew przypuszczeniom na popularność usług wróżbiarskich nie wpływa istotnie religijność badanych, która teoretycznie powinna kształtować ich stosunek do magicznych praktyk, gdyż Kościół jednoznacznie je potępia. Co więcej, osoby uczestniczące w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu nawet nieco częściej niż pozostałe przyznają, że chociaż raz skorzystały z usług wróżki lub wróża (23 proc. wskazań).

Wysokość osiąganych dochodów ma wpływ na zainteresowanie wróżbami. Badania wykazały, że ankietowani o najniższych dochodach, nieprzekraczających 899 zł na osobę, najczęściej – jest ich 18 proc. – korzystają z usług wróżek, jednak również w grupie respondentów zamożnych, powyżej 2500 zł per capita jest ich 13 proc..

Płeć także ma wpływ na korzystanie z tego typu usług – kobiety ponad trzykrotnie częściej – 22 proc. są odbiorcami tego typu usług niż mężczyźni, których jest 6 proc. Stan cywilny także ma wpływ na korzystanie z porad wróżbitów – odbiorcami jest 36 proc. rozwiedzionych i będących w separacji i tylko 4 proc. kawalerów i panien.

Większość ankietowanych – 86 proc. nie posiada talizmanu, tylko 5 proc. przyznaje, że ma przedmiot, który ich zdaniem przynosi szczęście i chroni przed złymi wydarzeniami.

Wiek respondentów ma wyraźny wpływ na stosunek do talizmanów – częściej ich posiadaczami są osoby młodsze - co piąty badany w wieku 18–34 lat (21 proc.) ma lub miał talizman. Dwukrotnie rzadziej przyznają się do tego osoby powyżej 55. roku życia (10 proc.), natomiast respondenci w wieku 35–54 lat plasują się pośrodku – (15 proc. badanych).

Jest też rzeczą naturalną, że osoby korzystające z usług wróżek chętniej zaopatrują się w magiczne przedmioty. Co trzecia osoba, która co najmniej raz odwiedziła wróża lub wróżkę (33 proc.), przyznaje, że posiada lub posiadała talizman.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAP) w dniach 28 czerwca – 5 lipca na reprezentatywnej próbie losowej 952 mieszkańców Polski.

«« | « | 1 | » | »»
  • cddf
    03.08.2018 21:47
    idziesz DO WRÓŻKI a potem musisz iść do egzorcysty bo się jakiś demon do ciebie przyczepi.
  • nika
    04.08.2018 14:58
    "Co więcej, osoby uczestniczące w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu nawet nieco częściej niż pozostałe przyznają, że chociaż raz skorzystały z usług wróżki lub wróża (23 proc. wskazań)" Ciekawa jestem, jak było postawione pytanie, bo może skorzystanie z usług wróżki miało miejsce PRZED nawróceniem? A to całkowicie zmienia postać rzeczy. Wielokrotnie spotkałam takich ludzi. A druga sprawa - nie wierzę w te wyniki. Raczej powiedziałabym, że nie każdy się przyzna otwarcie do swojego podejścia do wróżki, horoskopów, talizmanów itp. Bo jeśli odpowiadający się nimi kompletnie nie przejmują (tak w wynikach), to po co tracą czas na ich szukanie i czytanie? A kto wykupuje znaki runiczne, nosi pierścienie atlantów i inne cudactwa? A jeśli tak mało osób korzysta z wróżek, to co robi te kilkadziesiąt tysięcy działalności gospodarczych zajmujących się wróżbiarstwem, jasnowidzeniem, psychotroniką itp., które są zarejestrowane w CEiDG?
  • nika
    04.08.2018 15:01
    "86 proc. nie posiada talizmanu, tylko 5 proc. przyznaje, że ma przedmiot, ..." to razem dopiero 91% A gdzie pozostałe 9%? Przy tak skonstruowanym pytaniu nie może być tej luki. Dziwne te badania. Ich profesjonalizm budzi moje wątpliwości...
  • Awa
    04.08.2018 19:25
    Awa
    Uprzejmie informuję,że te zabobony przezywają renesans. Nie tak dawno pisarka Nurowska poinformowała ,że zrobi laleczkę woodoo i będzie wbijać szpilki na intencję Piotrowicza. Jej równie oświecona koleżanka reżyserka Holland nadmieniała ,że tym sposobem pozbawiła już życia 2 osoby.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    24 25 26 27 28 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6