Najpopularniejszy - św. Antoni z Padwy

Jest bardziej popularny we Włoszech niż Matka Boża i Jezus Chrystus – opowiadają księża z Italii. Skąd o tym wiadomo?

Bo jego figury zasypane są mnóstwem listów. Często spod tej sterty korespondencji nie widać nawet uśmiechniętej twarzy Świętego. W Polsce zaszufladkowaliśmy go jako „patrona rzeczy zagubionych”. Jest skuteczny, to prawda. Do dziś pamiętam formułkę „Święty Antoni ratuj”, którą szeptała moja babcia, szukając jakiejś rzeczy, która jak na złość wsiąkła jak kamień w wodę. „Święty od znajdowania” pomagał. Kiedyś słowa babci brzmiały jak magiczne zaklęcie. Dziś widzę w nich raczej bezradny krzyk o pomoc.

Urodził się w Lizbonie w 1195 r. Jako młodziutki chłopak wstąpił do Zakonu Kanoników Regularnych św. Augustyna. Pilnie studiował dzieła Ojców Kościoła. Nieźle się zapowiadał, wróżono mu wielką karierę. Wszystko zmieniło się, gdy młody mnich poznał pięciu braci mniejszych. Szli do Maroka, by… głosić Ewangelię muzułmanom. To było kompletne szaleństwo. Zdumiewało również to, że nie mieli przy sobie ani grosza. Ich prosty, pogodny styl życia zrobił na nim ogromne wrażenie. Gdy rok później do klasztoru dotarła wieść, że owi bracia zginęli śmiercią męczeńską, porwany ich przykładem Antoni wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych. Rozpoczął studiowanie myśli Biedaczyny z Asyżu. „Zaraził się” misją głoszenia Słowa wyznawcom islamu i ruszył do Maroka. Choroba przykuła go jednak do łóżka i był zmuszony zawrócić. Płynął Morzem Śródziemnym, gdy nagle jego plany pokrzyżowała burza. Okręt, ratując się przed sztormem, zawinął na Sycylię. Stąd Antoni ruszył do Asyżu na kapitułę generalną zakonu. Tu spotkał samego św. Franciszka.

Ruszył w drogę. Jego płomienne kazania porywały tłumy. Żar, z jakim opowiadał o niebie, i liczne cuda, którymi Bóg potwierdzał te słowa, gromadziły przy nim ogromne tłumy. Musiał głosić kazania na placach, bo żaden kościół nie mógł pomieścić słuchaczy. Pracował w Lombardii, wykładał na uniwersytetach w Montpellier i Tuluzie. Zmarł 13 czerwca 1231 r. w Padwie. Już rok później został ogłoszony świętym. To był najszybszy proces kanonizacyjny w historii Kościoła! Nic dziwnego, skoro komisja papieska stwierdziła w tym czasie 5 uzdrowień z paraliżu, 7 wypadków przywrócenia niewidomym wzroku, 3 głuchym słuchu, 2 niemym mowy i 2 wypadki wskrzeszenia umarłych. Gdy po 30 latach otwarto trumnę Świętego, okazało się, że ciało uległo całkowitemu rozkładowi, ale język i struny głosowe ocalały.

Franciszkański mnich na pewno nie chciałby wyprzedzać w rankingach Świętej Rodziny, zdumiewa go też pewnie traktowanie jego misji jako biura rzeczy znalezionych.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Ilona
    23.11.2018 14:46
    Święty Antoni proszę o pomoc w odnalezieniu obrączki ślubnej mojego męża
  • Grzegorz
    04.12.2018 19:00
    Święty Antoni proszę o modlitwę w sprawie moich intencji i wsparcie dla mnie oraz pomoc w rozwiązaniu trudnych spraw. Potrzebuję wsparcia i prawdziwej gorącej modlitwy.

    Bóg zapłać
  • Gosia
    07.12.2018 17:28
    Dziękuje Ci Św. Antoni, że moja wiara w ciebie nie opadła. Dziękuje również, że dzięki mojej silnej zawziętości i wracaniu do szukania złotego łańcuszka, który był dla mnie cenny po tak długim czasie pomogłeś mi go odnaleźć. Św. Antoni patronie rzeczy zgubionych tym razem proszę Cię o drobiazg, zapodziałam gdzieś 5 zł, proszę pomóż mi ten pieniądz odnaleźć, jest to niewielka suma, wiem. Niech się stanie wola Twoja. Św. Antoni ufam Tobie.
  • Adam
    09.12.2018 00:04
    Dziękuję św. Antoniemu za wstawiennictwo w odnalezieniu przenośnego odtwarzacza Blu-ray, który pozostawiłem na peronie stacji kolejowej w Rybniku! Chwała Jezusowi Chrystusowi Królowi Polski i Wszechświata! Chwała Najświętszej Maryi Pannie Królowej Polski!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31 1 2 3 4 5