Biskup Helsinek: Kto nie może przystąpić do Komunii, może otrzymać błogosławieństwo

„Kiedy ludzie stoją w kolejce do Komunii św., to te osoby, które nie mogą jej otrzymać kładą prawą dłoń na lewym ramieniu. Jest to znak do kapłana, że dana osoba nie może przystąpić do Komunii św., ale pragnie otrzymać błogosławieństwo” – powiedział agencji SIR biskup Helsinek - Teemu Sippo.

Ordynariusz fińskich katolików w ten sposób odpowiedział włoskiej agencji katolickiej na temat dyskutowanej w Niemczech możliwości przystępowania współmałżonków niekatolickich do Komunii św.

Bp Sippo przyznał, że jest to sytuacja bolesna dla niektórych osób, ale sytuacja kościelna w poszczególnych krajach jest bardzo różna. W krajach skandynawskich duchowni chętnie udzielają niekatolikom swojego błogosławieństwa, co pozwala podkreślić wspólnotę duchową. „Bardzo dobrze rozumiem, co dzieje się w Niemczech, ale kiedy dokonujemy zmian, oznacza to, że cały Kościół musi się zmienić, nie tylko w Niemczech” – stwierdził biskup Helsinek.

Jego zdaniem pasterze Kościoła w Niemczech nie mogą czynić czegoś, co jeszcze nie akceptuje cały Kościół. Mam nadzieję, że pewnego dnia, kiedy Kościoły będą bliżej, będziemy jednym Kościołem i będziemy mogli mieć udział we wspólnym stole eucharystycznym” - powiedział agencji SIR bp Teemu Sippo.

«« | « | 1 | » | »»
  • qwerty
    04.07.2018 01:28
    Tradycyjne kościoły wschodnie depozytariuszami wiary - tam takich kontrowersji nie ma.
  • sp
    04.07.2018 09:52
    Nie rozumiem tu pewnych argumentów w dyskusji. Czy naprawdę osoby w stanie grzechu nie można pobłogosławić? Przypomnijcie sobie, jeśli komuś z Was przydarzyła się kiedyś sytuacja grzechowa, to czy wychodziliście przed zakończeniem Mszy św, aby przypadkiem nie spadło na Was błogosławieństwo udzielane przez kapłana wszystkim jej uczestnikom? Błogosławieństwo to nie jest certyfikat niewinności. Jeśli ktoś jest w trudnym położeniu, gdy długotrwale nie potrafi wydobyć się z sytuacji grzechowej, to dlaczego odmawiacie takiej osobie błogosławieństwa osobistego? Moim zdaniem ona dobrze robi, bo otwiera Bogu możliwość na jakieś działanie w niej, zwiększa swoją ufność do Boga i może odnajdzie w sobie siły do podjęcia trudnych decyzji.
  • małgosia
    04.07.2018 13:54
    Tu nie chodzi o samo Błogosławieństwo bo i tak wszyscy go dostają na zakończenie mszy tu chodzi o coś innego, tzw. poprawność polityczna wchodzi do kościołów, Na zepsutym Zachodzie Europy, wszyscy chcą być równi, nie może być żadnej dyskryminacji.Osoby żyjące w stanie grzechu ciężkiego nie chcą być gorsze podczas rozdawania Komunii Św. dlatego też idą w czasie jej rozdawania.tylko pytanie -po co ?Żeby poczuć się lepiej?
  • Gość
    05.07.2018 08:22
    Gdzie w opisie Ostatniej Wieczerzy było takie rozróżnienie ? Poza tym dlaczego komunia pod jedną postacią, skoro „Pijcie z niego wszyscy” (Mt 26,27) ?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 29 30 31
    1 2 3 4 5 6 7