Świętość z sąsiedztwa

Każdy z nas powołany jest do świętości, także ty – przekonuje papież Franciszek w swojej najnowszej adhortacji, zatytułowanej „Gaudete et exultate”, czyli „Cieszcie się i radujcie”. Wiedziałeś o tym?

– Ojciec Święty bardzo ładnie nawiązuje do mam i babć, do kobiecego stylu świętości. Tworzy nawet przypowieść w stylu Jezusowym, pisząc o pewnej kobiecie, która poszła na rynek i już miała plotkować, ale się powstrzymała, potem spotkała swojego syna i go cierpliwie wysłuchała, następnie spotkała biednego i potraktowała go z miłością. Papież używa języka Ewangelii i to jest przekonujące w tej adhortacji. Dokumenty można różnie przyjmować, ale jak się słyszy Ewangelię, serce musi się otworzyć – mówi o. Legan. Zwraca uwagę na ważną obserwację Franciszka – że te mamy i babcie nie zawsze były bezbłędne, ale zawsze starały się iść naprzód, a to – według papieża – jest ważne w świętości. Od plotkarki na rynku płynnie przechodzi do kard. Van Thuana i tego, jak czekając latami na uwolnienie z więzienia, widział on świętość w przeżywaniu chwili obecnej, napełniając się miłością.

Papież próbuje nas przekonać, że wybierając perspektywę świętości, nie stracimy niczego z naszego człowieczeństwa. Cytuje Léona Bloy, który mawiał, że „w życiu istnieje tylko jeden smutek: nie być świętym”. – Nigdy nie spotkałem człowieka, który byłby szczęśliwy w grzechu. Natomiast spotkałem mnóstwo ludzi, którzy dzięki doświadczeniu miłosierdzia otrzymali pokój i szczęście. To jest niesamowicie ważne, by sobie uświadomić, że nie być świętym to jest gigantyczny smutek – podkreśla o. Legan.

Franciszek pisze o dwóch subtelnych nieprzyjaciołach świętości, którymi są współczesny gnostycyzm (wiara zamknięta w jakichś subiektywnych schematach, emocjach, doświadczeniach) i pelagianizm (postawa tych, którzy chcą się jakby sami zbawić przez wyimaginowaną wierność normom i doktrynom).

– Zastanawiam się, gdzie papież widzi przedstawicieli tych nurtów. W części poświęconej nowym pelagianom pisze o obsesji na punkcie prawa, o ostentacyjnej trosce o liturgię, o doktrynę i o prestiż Kościoła. Mam nadzieję, że tego rodzaju retoryka nie będzie młotem na tych, którzy w dzisiejszych rozchwianych czasach formułują – skądinąd słusznie – różne pytania i wskazują, że warto być wiernym doktrynie, nauczaniu Tradycji Kościoła. Trzeba uważać, by nie zaszczepić ludziom fałszywego przeciwstawienia między duszpasterstwem a doktryną. Dobre duszpasterstwo wynika z dobrej doktryny. Dobra doktryna jest zakorzeniona w duszpasterstwie, w konkretnym życiu wiernych – podkreśla ks. Kowalczyk.

Posłuchajmy Jezusa

– Ojciec Święty często używa zwrotu „posłuchajmy Jezusa”. I potem cytuje jakiś fragment Ewangelii. Nie głosi swojej mądrości, oddaje głos Chrystusowi. Dokładnie tak samo jest ze świętością – ona nie może polegać na tym, że to ja swoimi siłami ją osiągnę – zauważa o. Legan. Franciszek stwierdza, że „szczęśliwy” i „błogosławiony” stają się synonimami słowa „święty”. Pełne szczęście osiągamy przez wierne praktykowanie błogosławieństw. Możemy to robić tylko wtedy, gdy Duch Święty napełnia nas swoją mocą i uwalnia od słabości, egoizmu, samozadowolenia i pychy.

Franciszek komentuje każde błogosławieństwo i jego wezwanie, kończąc słowami: „to właśnie jest świętość”. Być ubogim w duchu; reagować z łagodnością i pokorą; wiedzieć, jak płakać z innymi; pragnąć i łaknąć sprawiedliwości; patrzeć i działać miłosiernie; zachować serce wolne od wszystkiego, co plami miłość; rozsiewać wokół siebie pokój; godzić się każdego dnia na drogę Ewangelii, nawet gdyby miałoby to na nas ściągnąć problemy: to właśnie jest świętość. – Ta adhortacja jest na wskroś ewangeliczna, stąd staje się prowokacyjna – zauważa ks. Olszewski.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8