Chrześcijanie z Egiptu opłakują kolejnego męczennika

Koptyjski kapłan, ks. Samaan Shehata, został wczoraj śmiertelnie raniony nożem w ubogiej dzielnicy na północnych przedmieściach Kairu.

Ks. Shehata pełnił swoją posługę w Beni Suef w Górnym Egipcie, a w tych dniach przybył do stolicy na konferencję, na którą został zaproszony. Samochód, którym jechał wraz z innym koptyjskim kapłanem, zatrzymał młody bezrobotny, który kazał im wyjść na zewnątrz i uderzył ks. Shehatę tasakiem w głowę, pozostawiając go martwego na drodze. Drugi kapłan również został zraniony. Napastnik uciekł, ale zatrzymały go egipskie siły bezpieczeństwa. Dochodzenie wciąż trwa, wszystko jednak wskazuje, że była to zbrodnia płynąca z nienawiści o podłożu religijnym i podobna do ataków islamistów, jakie wielokrotnie miały w ostatnich miesiącach miejsce w wielkich miastach europejskich.

W ostatnich latach w Egipcie miały miejsce dwa inne zabójstwa koptyjskich księży, dokonane przez dżihadystów. W 2013 r., w okresie terroru po obaleniu islamistycznego prezydenta Muhammada Mursiego, został zabity z broni palnej ks. Mina Aboud. Ten sam los spotkał w ubiegłym roku ks. Raphaela Moussę.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EGIPT, KOŚCIÓŁ

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11