Młodzi w sieci nie są bezpieczni

Funkcjonujące dziś mechanizmy kontroli są niewystarczające.

Najmłodsi użytkownicy internetu nie mogą liczyć na skuteczną ochronę przed wykorzystywaniem. Funkcjonujące dziś mechanizmy kontroli są niewystarczające – uważa ks. prof. Hans Zollner. Jest on dyrektorem ośrodka ds. ochrony nieletnich na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Z udziałem oficjalnych przedstawicieli wielu krajów, a także ważnych firm operujących w internecie organizuje on kongres na temat zagrożeń dla młodych w sieci. Jego zdaniem przeciwdziałanie zagrożeniem jest trudne, bo wymaga zespolonych działań na skalę ogólnoświatową. Mówi. ks. prof. Zollner. 

„Problem polega na tym, że żaden z pojedynczych sektorów nie jest w stanie zaradzić temu problemowi, który coraz bardziej się nasila. Na przykład, tylko w jednym kraju, w Indiach, za dwa lata do interentu będzie miało dostęp ponad 500 mln ludzi, z czego połowa to nieletni. Dlatego problem ochrony, wychowania do właściwego korzystania z sieci jest coraz większy. Nikt nie poradzi sobie z tym w pojedynkę, dlatego same rządy muszą wypracować struktury ponadnarodowe, bo dziś bardzo łatwo można ominąć prawo krajowe. Wystarczy posłużyć się serwerem, który znajduje się w państwach, gdzie prawo nie jest aż tak bardzo surowe, albo korzystać z tak zwanej ukrytej sieci, która rządzi się innymi regułami i gdzie nie ma kontroli rządu czy policji albo jest ona znikoma” – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. prof. Zollner.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8