W środku Aglomeracji Górnośląskiej Jezus pod postacią hostii czeka na Ślązaków nawet nocną porą.
Przystojni z Lędzin
W całej Polsce jest tylko 10 parafii, w których można całodobowo, przez 7 dni w tygodniu, adorować Jezusa. Parafia w Katowicach-Panewnikach mogłaby zostać 11. Uda się, jeśli więcej ludzi zadeklaruje nocne czuwanie w konkretnych godzinach.
Zadeklarowani trwają nocami przy Panu zawsze po dwóch. Wcale nie trzeba być z Katowic, bo adoracja już dziś promieniuje stąd na o wiele większy obszar. – W tej chwili mamy 87 osób zadeklarowanych, w tym 57 z Panewnik. Pozostali są m.in. z Chorzowa, Rudy Śląskiej, Mikołowa, Wyr, Bytomia – wylicza Barbara Mrozek, jedna z osób, które organizują nocną adorację w Panewnikach. – Jeden pan przyjeżdża nawet z Lędzin, ale nie sam: zawsze z pełnym samochodem przystojnych mężczyzn... To, co dzieje się w czasie adoracji, to piękna, choć niewidzialna rzeczywistość – mówi.
W ostatnich tygodniach z różnych stron dochodzą informacje, że także inne śląskie parafie idą śladem Panewnik. Na razie w ramach testów, eksperymentów, przyglądania się, czy ludzie naprawdę są gotowi regularnie czuwać w nocy przy Panu, czy wystarczy im zapału. Na prośbę grupy świeckich zaczęli więc adorować Jezusa mieszkańcy Tychów – przez trzy noce w tygodniu, od czwartku do niedzieli, w kościele św. Marii Magdaleny. W noc z piątku na sobotę można też trwać przed Najświętszym Sakramentem w kościele św. Jadwigi w Chorzowie. A w Panewnikach, jeśli znajdą się ludzie, wkrótce będzie można czuwać przy Zbawicielu w kolejną noc: z niedzieli na poniedziałek. – Zachęcamy wszystkich do zadeklarowania się na konkretną godzinę. Jeśli macie takie pragnienie w sercu, nie bójcie się, dacie radę. Pan Bóg tak pokieruje okolicznościami, że będzie na to czas. A jeśli coś wypadnie, to uda się zorganizować zastępstwo – zachęca Barbara Mrozek.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Powinno Jej się oddać honory królewskie, bo Ona prowadzi nas do swojego Syna.