Fundacja Antoni, prowadząca Kuchnię Charytatywną na Karłowicach, dostarcza codziennie na Dworzec Główny PKP kilkaset litrów różnych zup dla uciekających przed wojną.
Przy garnkach, z talerzem zupy, wśród bezdomnych, opiekując się osobami niepełnosprawnymi i chorymi lub pomagając dzieciom z ubogich rodzin w odrabianiu lekcji. Oto jak można przeżyć rekolekcje wielkopostne.
Starsi, samotni, bezdomni, ludzie, którzy znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, spotkali się na wigilii u wrocławskich franciszkanów.
Gdyby Szaweł zamiast do Damaszku jechał do Wrocławia z zamiarem aresztowania zwolenników tej drogi, pierwsze kroki z pewnością skierowałby dziś pod czwórkę i starałby się przybyć tu we wtorek.
Modlił się i za nękanych Żydów, i za hitlerowców – o nawrócenie. Gestapowcom mówił w twarz, co myśli o ich zbrodniach. Prosił, by go wysłano do getta. W sądzie stwierdził krótko: „Moim Führerem jest Chrystus”.
Był rybakiem pochodzącym z Betsaidy Galilejskiej. Razem ze swym bratem Szymonem osiadł później w Kafarnaum.