Pakistan: oczekiwanie pozytywnego wyroku w sprawie Asi Bibi

W Pakistanie zebrał się Sąd Najwyższy, aby rozpatrzyć sprawę Asi Bibi, chrześcijanki, która od 9 lat przebywa w więzieniu skazana na karę śmierci za rzekome bluźnierstwo przeciw Mahometowi.

Wyrok Sądu Najwyższego powinien być znany w ciągu najbliższych kilku dni. „To dobra wiadomość, że po tak długim oczekiwaniu wreszcie sprawa Asi Bibi jest rozpatrywana. Wiele osób na całym świecie modliło się o jej uniewinnienie i wypuszczenie na wolność. Mamy nadzieję, że ta modlitwa i post przyniosą upragniony owoc” – stwierdził o. James Channan, dominikanin, działający w Lahaurze na rzecz dialogu islamsko-chrześcijańskiego.

Podobnego zdania jest również Paul Bhatti, lekarz i polityk, brat zamordowanego w zamachu terrorystycznym katolickiego ministra Shabaza Bhattiego.

„Jestem wielkim optymistą i wierzę, że Asia Bibi zostanie uwolniona. Mój optymizm wynika z faktu, że do tej pory były wielkie naciski ze strony ekstremistów i poprzednie rządy ulegały im w tym, co dotyczyło traktowania chrześcijan – stwierdził w wywiadzie dla Radia Watykańskiego Bhatti. - Natomiast obecny skład Sądu Najwyższego jest bardzo odważny. Sędziowie podjęli bardzo ważne decyzje w sprawie osądzenia i wymierzenia kary więzienia za korupcję byłemu premierowi oraz niektórym gubernatorom. Podejmują ważne i odważne decyzje. Także i w tym przypadku potrzeba odwagi, ale oni dobrze wiedzą, że ona jest niewinna”.

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10