Polski katolicyzm dzisiaj

Co stało się z Kościołem w postkomunistycznej Polsce? Pierwsze, na co należy zwrócić uwagę to fakt, że Kościół katolicki w III Rzeczpospolitej nie jest monolitem, ponieważ współczesny polski katolicyzm, ze względu na swój rozmiar i zasięg, odzwierciedla polskie społeczeństwo w całym jego zróżnicowaniu.

Chociaż zbitka Polak - katolik nie jest do końca trafna, jest na tyle uzasadniona, by powiedzieć o jej krytykach, że protestują zbyt głośno.

Latem 1980 roku, tuż po skończeniu swojego historiograficznego arcydzieła "Boże Igrzysko. Historia Polski", brytyjski profesor Norman Davies był na południu Europy, gdy przypadkiem zobaczył relację w telewizyjnych wiadomościach o odbywającym się gdzieś strajku. Reportaż nie przykuł jego uwagi – przecież strajki rzadko bywają fascynujące. Lecz gdy uczony ujrzał tłum strajkujących robotników padających nagle na kolana we wspólnej modlitwie od razu wiedział, że ten strajk może odbywać się tylko w jednym, jedynym kraju – w Polsce.
Tak w Gdańsku narodziła się Solidarność.

Abstrahując od anegdot - stwierdzenie iż Polska, ojczyzna papieża Jana Pawła II, jest najbardziej katolickim krajem na ziemi, jest całkowicie uzasadnione. Niemal 19 na 20 Polaków jest katolikami. Ponadto według najnowszych badań wprost zdumiewający odsetek społeczeństwa - aż 58% - uczęszcza na Mszę świętą przynajmniej raz w tygodniu. Taki poziom religijności w chrześcijańskim świecie można porównać jedynie z tym w Irlandii i Stanach Zjednoczonych.

W Polsce mieszkam od dziesięciu lat. Przez te lata Polska dzielnie wdrażała dramatyczne i nieskończenie złożone przekształcenia, zarówno wewnętrzne, jak i dotyczące stosunków z zagranicą. Rozpaczliwie biedny i odizolowany postkomunistyczny kraj, do którego przybyłem na początku roku 1990, jest obecnie wzorcem systemowego, gospodarczego przeobrażenia, nie tylko dla Europy Środkowej i Wschodniej, ale i dla całego świata. Polska jest dziś członkiem elitarnej OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju), oraz znajduje się na dobrej drodze do przyłączenia się do daleko bardziej elitarnej Unii Europejskiej. Równolegle we wczesnych latach dziewięćdziesiątych Układ Warszawski został rozwiązany, Armia Radziecka wróciła do domu, a w marcu 1999 roku Polska została członkiem NATO. W istocie, Polska prędko staje się regionalnym mocarstwem i głośno mówi się o jej czołowej roli w "promowaniu stabilności i bezpieczeństwa", szczególnie w odniesieniu do Państw Bałtyckich, Ukrainy oraz południowo-wschodniej Europy.

W ciągu ostatniego dziesięciolecia byłem uważnym obserwatorem wielu przemian, oczywiście i tych dotyczących katolicyzmu. Jednak jego zasięg w Polsce jest tak ogromny, że trudno oddać to słowami. Już samo zastanawianie się nad opisem polskiego katolicyzmu sprawia, że jestem od razu otoczony ogromną i chaotyczną galerią obrazów i skojarzeń. W gruncie rzeczy myślę, że to właśnie najodpowiedniejszy sposób na rozpoczęcie krótkiego opisu dominującej w Polsce wiary...
Ich młodość, młodość księży i zakonnic, których spotyka się na każdym kroku, każdego dnia. Młodsi o całe pokolenie - 20 lat! - od duchownych po drugiej stronie Odry, w Niemczech. Wieczorne wiadomości w telewizji, w których nigdy nie zabraknie choćby migawki z jakiegoś wydarzenia z napiętego papieskiego kalendarza. Można być pewnym, że w dzienniku pojawi się też choćby parę słów papieża do rodaków – tych zgromadzonych na placu św. Piotra lub gdzie indziej – w ich wspólnym, "prywatnym" – chciałoby się powiedzieć – języku, polskim. Świętowanie nie urodzin, lecz imienin - wywodzących się z katolickiego kalendarza świętych - którym zawsze towarzyszy gromki chór intonujący "sto lat!". Rodziny, razem podążające w Wielką Sobotę do swoich parafialnych kościołów, niosące niewielki wiklinowy koszyk, w którym umieszczono kawałek chleba, ugotowane jajko, trochę wędliny i szczyptę soli. Pokarmy te zostaną poświęcone przez księdza, zaniesione z powrotem do domu i postawione na wielkanocnym stole. Rankiem następnego dnia rodzina podzieli się święconkami przed śniadaniem.

Inne wspomnienia to:
Wielki Piątek roku 1990 - moje pierwsze święta Wielkiej Nocy w Polsce - w warszawskim kościele pod wezwaniem św. Jakuba. Po nabożeństwie parafianie skierowali się ku tylnemu wyjściu, wcześniej uroczyście podchodząc do grobu Chrystusa, gdzie Jego postać leżała na polskiej fladze; pełna entuzjazmu siostra Mariola, prowadząca w sobotni ranek katolicki program dla dzieci zatytułowany "Ziarno", który oglądam z moją prawie pięcioletnią córeczką i trzyletnim synkiem; moja koleżanka Zosia, z którą dzielę pokój na Uniwersytecie. Ona to zasiała we mnie niejedno "ziarno", podrzucając w biegu na moje biurko kolejną niespodziewaną przesyłkę w postaci czasopisma czy artykułu, który wycięła dla mnie z katolickiej prasy; szczęśliwy traf "uwięzienia" na Jasnej Górze, gdzie bezpieczny w klasztorze paulinów znajduje się najświętszy obraz w Polsce – Czarna Madonna. Moja żona Gosia, Polka i katoliczka, chciała pojechać tam w czasie swojej pierwszej ciąży. Lecz nasze prywatne plany najwyraźniej zbiegły się z planami niezliczonej rzeszy innych pielgrzymów i wkrótce zostaliśmy wypchnięci przed sam ołtarz, gdzie staliśmy w tłoku przez około godzinę dokładnie na wprost Czarnej Madonny – był to czas "przymusowej" zadumy. Myślę, że Gosia dostąpiła błogosławieństwa, którego pragnęła.

Usunięcie katolicyzmu czy też katolickiej tradycji z życia Polaków byłoby równoznaczne z odebraniem im duszy. Tak wiele z tego, co najistotniejsze w polskości, jest związane z katolicką tradycją i wiarą. Za najcenniejszą i najbardziej wyjątkową polską tradycję uznałbym pewnie zwyczaj dzielenia się opłatkiem, najpiękniejszy obrządek, jaki kiedykolwiek widziałem...

W Wigilię, gdy Polacy zbiorą się w gronie swych bliskich, powtarzają to, co miało miejsce tego dnia wcześniej, w pracy. Każdy trzyma cienki, biały opłatek przaśnego ciasta. Następnie wszyscy podchodzą kolejno do siebie podając sobie trzymany w ręku opłatek. Po kolei w parach odłamują niewielki kawałek opłatka i spożywają go, składając sobie nawzajem serdeczne życzenia. Pozornie życzenia te mogą wydać się schematyczne - na ogół brzmią "zdrowia, szczęścia, pomyślności" – ale świadczy to tylko o tym, że są one głęboko zakorzenioną polską tradycją. Poza tym odrobina własnej inwencji w życzeniach rozwiewa wszelkie wrażenie przymusu czy recytowania ich z pamięci. Dzielenie się opłatkiem to chwila, w której przejmująco dostrzegamy człowieka w drugiej osobie, chwila, w której się zapomina o wszelkich urazach czy spięciach, w której życzy się bliźniemu radości. Można wtedy poczuć prawdziwą życzliwość płynącą prosto z serc.
Kolejnym obrazem, który koniecznie trzeba przywołać, aby pomóc w zrozumieniu polskiego katolicyzmu, jest obraz ogromnej miłości milionów Polaków do papieża Jana Pawła II, "ich" Karola Wojtyły z podgórskich Wadowic. Wydaje mi się niezaprzeczalne, że nigdy nie było kogoś takiego jak papież w historii naszego kraju. Jeżeli istnieje choć nikłe podobieństwo do któregoś z bohaterów naszego panteonu, takiego uwielbienia dostąpił on z pewnością dopiero po śmierci. W przypadku papieża rzecz ma się zatem zupełnie inaczej. Zaiste, trudno byłoby przecenić znaczenie, jakie ma On dla Polaków. Jest jednocześnie ich ukochanym królem, moralnym wzorcem i orędownikiem ich Sprawy.

Można by dodać, iż Polacy mają zwyczaj postrzegania papieża jako spełnienie przepowiedni, którą znajdujemy w ich dziewiętnastowiecznej literaturze romantycznej – najbardziej cenionym polskim okresie literackim. Oczywiście – wszystko to z przymrużeniem oka. Ale słowa wieszcza Juliusza Słowackiego istotnie intrygują, gdy przepowiada on "nadejście słowiańskiego papieża, przyjaciela ludu". Co ważniejsze, skojarzenie to tak zgrabnie wkomponuje się w osnowę, w której przeplatają się nitki duchowego dziedzictwa Polaków. A jest wiele takich nitek, kształtujących polską tożsamość. Wystarczy wspomnieć, że to nie w żaden inny dzień, ale właśnie 15 sierpnia, w święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, na tej ziemi, gdzie kult maryjny jest tak żywy, pod Warszawą w 1920 roku Wojsko Polskie cudem powstrzymało, a następnie zmusiło do odwrotu niezwyciężoną – zdawałoby się – armię bolszewików napierających na Zachód.
Mimo iż papież Jan Paweł II spotyka się z gorącym przyjęciem wszędzie dokąd się udaje, uważam, że miałem wyjątkowe szczęście, ponieważ kilkakrotnie widziałem zachwyt i euforię, która ogarnia cały naród, gdy papież przybywa do swojego ojczystego kraju. To jeden z elementów wyjątkowej magii Polski.

Dzieje chrześcijaństwa w Polsce sięgają ponad tysiąc lat wstecz - aż do chrztu Mieszka I w roku 966 na małej wyspie na jeziorze Lednica nieopodal Gniezna. Nawet polskie podręczniki do historii powszechnej X wieku oraz wczesnych lat wieku następnego przedstawiają rozpowszechnianie się katolicyzmu jako zjawisko nieuchronne, zjawisko zachodzące pod wpływem siły odśrodkowej rzekomych pan-europejskich wydarzeń. Tak czy inaczej, powody "przyjęcia chrztu" przez którykolwiek dwór królewski były indywidualne. W przypadku nawrócenia pogańskiego władcy Mieszka I, decyzja wydaje się aktem wiary. Od tamtej pory Polska nieprzerwanie należy do zachodniego chrześcijaństwa.
Oczywiście społeczeństwo polskie nie zawsze było tak całkowicie katolickie, a zanim nadeszła zagłada Żydów i uzgodnione przez zwycięskie mocarstwa po II wojnie światowej przesiedlenia ludności – nie było ono również tak jednolite etnicznie. Szczególnie od XIV wieku wspólnota żydowska w Polsce stale się powiększała. Jednocześnie, z powodu ekspansji państwa na wschód, w Polsce wzrosła także liczba wyznawców prawosławia. Niemniej katolicyzm pozostawał religią dominującą. Jako przykład tego, w 1386 roku, polski dwór odegrał ważną rolę w nawróceniu na katolicyzm Jagiełły, Wielkiego Księcia Litewskiego, który zgodził się na warunki poślubienia młodej królowej Jadwigi - świętej Jadwigi od 1997 roku - i przyjął chrzest. Dziś około 80% Litwinów to katolicy.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10