U Matki jak w niebie

O rodzinnym kulcie MB Bardzkiej, Roku Wiary i znajomości z bp. Ignacym opowiada kard. Joachim Meisner.

Ks. Roman Tomaszczuk: Co najbardziej utkwiło w pamięci nastoletniego Joachima, gdy opuszczał swój dom we Wrocławiu-Leśnicy?

Joachim kard. Meisner: – Pamiętam to bardzo dobrze. Ten moment, kiedy nasze auto ruszało, a ja miałem oczy pełne łez. Miałem świadomość, że nie jest to, jak mówiła propaganda Hitlera, wyjazd na tydzień czy dwa, ale na zawsze.

Mama zabrała ze sobą obrazek Matki Bożej Bardzkiej. Czemu akurat ten wizerunek?

Nasza mama miała w swojej książeczce do nabożeństwa obrazek z Matką Boską jako pamiątkę pielgrzymek do Barda. Bardo było dla nas niczym raj, to było naprawdę ważne dla nas miejsce. Mama jeździła z nami, dziećmi, mniej więcej dwa razy w roku do Barda. Nawiedzaliśmy wtedy nie tylko kościół, ale także z różańcem w ręku dróżki różańcowe oraz z nabożeństwem pasyjnym Górę Krzyżową. To była prawdziwa pielgrzymka. Natomiast latem mama jeździła do sanatorium do Kudowy. Po drodze wstępowała więc do Barda, żeby powierzyć Maryi sprawy rodziny i swojego zdrowia. Cały obraz więzi z Maryją uzupełnia fakt, że mama brała też udział w rekolekcjach organizowanych w sanktuarium przez redemptorystów. Po śmierci kochanej mamy prosiłem moje rodzeństwo, by moją częścią spadku był ten właśnie obrazek z książeczki naszej mamy. Noszę go po dziś dzień jako drogocenny skarb w moim brewiarzu.

Jaki był los tego wizerunku w latach powojennych?

W czasie naszej ucieczki pojechaliśmy do Turyngii, gdzie od reformacji nie było zbyt wielu katolików. Nie mieliśmy żadnego kościoła. To było krótko po wojnie przedmioty kultu były nie do kupienia, dlatego nasza mama ten pielgrzymkowy obrazek oprawiła w ramki i umieściła na szafce, bo chciała, żeby był on ciągle w zasięgu naszego wzroku. A my – żebyśmy mogli żyć pod czujnym matczynym okiem Maryi.

Odwiedzał Ksiądz Kardynał Bardo podczas swych wizyt na Dolnym Śląsku, w czasach powojennych?

Naturalnie, odwiedzałem Bardo prawie za każdym razem, kiedy mniej więcej od 1965 r. regularnie odwiedzałem Śląsk. Jednak nie miałem kontaktu podczas tych wizyt ani z ojcami redemptorystami, ani z mieszkańcami miasteczka. Czemu? Bo moim głównym celem było nawiedzenie Matki Bożej. Przybywając incognito, miałem swobodę i czas, żeby modlić się i medytować przed łaskami słynącym wizerunkiem Maryi, tak jak potrzebowałem i wtedy, gdy nadarzyła się ku temu okazja.

17 sierpnia 2013 r. podczas Mszy św. w bazylice bardzkiej wspomniał Ksiądz Kardynał o tym, że po raz pierwszy celebruje w niej Eucharystię. Jak to się stało, że nie było wcześniej takiej sposobności?

Nie celebrowałem nigdy w Bardzie, bo nie mogłem! W czasie, gdy sanktuarium należało do archidiecezji wrocławskiej, ja sam nie chciałem swoimi prywatnymi oczekiwaniami komplikować i tak napiętego kalendarza metropolity wrocławskiego. Dopiero gdy Bardo zaczęło być sanktuarium diecezji świdnickiej, której pasterzem został dobrze znany mi serdecznie ze mną związany bp Ignacy, otworzyły się nowe możliwości budowania relacji między mną a kustoszami miejsca. Wtedy też po raz pierwszy miałem okazję zwiedzić muzeum, a na furcie klasztornej mogłem zakupić obrazki z naszą ukochaną Panią z Barda.

Maryja ma w Bardzie tytuł Strażniczki Wiary – jak odnosi Ksiądz Kardynał to wezwanie do siebie?

Nie miałem pojęcia, że Matka Boska z Barda nosi tak wspaniały tytuł! Ale skoro już wiem, to ten fakt zbliża mnie do Niej jeszcze bardziej, przecież zadaniem każdego biskupa jest czuwanie nad żywą wiarą i modlitwa o nią w partykularnym Kościele. W tym kontekście tym bardziej cieszę się, że swego czasu otrzymałem w prezencie od waszego biskupa piękną kopię figury Matki Boskiej Bardzkiej. Figura ta znajduje się na honorowym miejscu w moim gabinecie.

Wizyta w Bardzie zbiegła się z Rokiem Wiary – co według Księdza Kardynała jest istotą tego czasu?

Sens ogłoszonego jeszcze przez Benedykta XVI Roku Wiary leży w odnowie wiary w Jezusa Chrystusa. Nasza radość powinna wypływać z Boga i powinna być naszą siłą – mówi Pismo Święte. Entuzjazm wiary jest potrzebny w naszych czasach, ponieważ zbyt wiele i zbyt często sięgamy w naszych społeczeństwach do tego, co swoje korzenie ma w niewierze. Jako chrześcijanie ten mrok niewiary mamy przezwyciężać światłem naszej radości z wiary.

Pozostawił Ksiądz Kardynał w Bardzie pierścień wotywny – jaka jest jego historia?

Chciałem pozostawić Maryi jakiś drobny prezent. Przed laty ten kosztowny biskupi pierścień dostałem od pewnej rodziny. Zawiera on kamień w kształcie Chrystusowego krzyża oprawiony w złoto i słowa mojego zawołania biskupiego: „Spes nostra firma est pro vobis” („Nadzieja nasza co do was jest silna“). Dla mnie osobiście ma to ogromne znaczenie. Pierścień ten przypominał mi, że oprócz żywego Boga stoją za mną ludzie, którzy swoją modlitwą i ofiarą wspierają moją apostolską służbę w Kościele i w świecie.

Ksiądz Kardynał nie kryje życzliwości wobec naszego biskupa.

Zanim ks. Ignacy Dec został waszym biskupem, nie znałem go bliżej. We Wrocławiu zwracał na siebie uwagę swoją życzliwością. Był bardzo otwarty, w jego bliskości czuło się serdeczność. Kiedy w roku 2000 archidiecezja wrocławska przeżywała swoje milenium, do Wrocławia zostali zaproszeni także wcześniejsi jego mieszkańcy, którzy po roku 1945 zostali stąd wysiedleni. Wtedy przybyli tu z pielgrzymką, która wprawdzie miała charakter dziękczynny, ale była też obciążona biegiem historii tych ziem. W katedrze witał ich ks. prof. Ignacy Dec i wtedy powiedział do nas: „Przybyliście tutaj nie jako obcy, ale swoi. Wielu z was było tu ochrzczonych i tutaj przyjęło kolejne sakramenty, z naszej strony jesteście wszyscy naprawdę serdecznie witani”. Słowa te i związana z nimi gościnność przełamały lód uprzedzeń i zakodowanych stereotypów. Nie słyszałem tych słów osobiście, jednak odbiły się one szerokim i bardzo pozytywnym echem w Niemczech. Ktoś, kto mi relacjonował te wydarzenia, opisywał bardzo pozytywnie wizerunek ówczesnego ks. profesora Deca.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 1 2 3 4 5 6