Wszystko jest matematyką

O początku wszechświata, miejscu człowieka w nim i wieczności z ks. prof. Michałem Hellerem

No więc to jest klucz do zrozumienia wolnej woli. Czy ona na pewno pochodzi ode mnie? Czy tylko ja mam na nią wpływ, choć moją decyzję Pan Bóg widzi już naprzód? A na to wszystko nakłada się jeszcze matematyka, która jest uniwersalnym językiem opisu wszechświata. Tylko gdzie w takim razie jest ta wolna wola, skoro można na kartce papieru wypisać równanie, które opisze, co dzieje się w moim mózgu?

Matematyka nie oznacza wcale determinizmu.

2 + 2 zawsze równa się 4. Cała matematyka szkolna jest deterministyczna.

No bo w szkole uczy się najprostszych rzeczy: dodawania, odejmowania i pierwiastkowania. Niewiele więcej. W prawdopodobieństwie nic nie jest pewne, choć wszystko prawdopodobne. A to dopiero początek. Mechanika kwantowa posługuje się matematyką, która jest indeterministyczna. Wcześniej rozmawialiśmy o przypadkach. Ja rozróżniam dwa ich rodzaje. Jeden to przypadek wynikający z niewiedzy albo ignorancji. Na przykład mogę się z kimś założyć, czy zza rogu wyjedzie tramwaj numer 8 czy 4. Ja nie wiem który i traktuję to w kategoriach przypadku, ale jeżeli te tramwaje są w drodze, to proces jest zdeterminowany. Natomiast czy są przypadki, zdarzenia, które rzeczywiście nie są zdeterminowane? Mechanika kwantowa jest świadectwem, że tak, są. I takie przypadki pojawiają się u podstaw całej naszej rzeczywistości.

Czy matematyka jest tym słowem z Księgi Rodzaju, które było na początku i bez którego nic się nie stało, co się stało?

Ja bym powiedział, że tak, choć oczywiście nie mówimy o matematyce przez małe „m”, której uczymy się w szkole, tylko tej przez duże „M”, którą dość nieudolnie staramy się opisywać.

W takim razie jak rozumieć kolejne zdanie: „Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo”?

Niektórzy, nawet świeccy, także niewierzący myśliciele nazywają matematykę takim kosmicznym Logosem.

Powiedzenie, że Bóg jest Matematykiem, nie jest zatem jedynie zgrabną figurą stylistyczną, tylko czymś znacznie głębszym?

Ja bym powiedział ostrożniej, że Pan Bóg jest tą Matematyką przez duże „M”, ale i pewnie czymś znacznie więcej.

Czy wszechświat ma jakieś granice geometryczne? Pytam zarówno o to, czy możemy dowolnie długo dzielić cząstki elementarne na coraz mniejsze kawałki, jak i o to, czy kosmos gdzieś się kończy.

Może być tak, że świat jest skończony, ale nie ma granicy. I wtedy idąc cały czas w jedną stronę, w końcu trafimy do punktu wyjścia. Modele otwarte mówią, że można zmierzać w jednym kierunku w nieskończoność. Nie ma żadnych naukowych powodów, by wszechświat miał granice. Natomiast czy można dzielić cząstki w nieskończoność? Nie wiem.

Co zapaliło małego Michała Hellera do tego, by zajął się nauką?

Dorastałem w domu, gdzie rozmawiało się o nauce, o świecie. Ojciec był inżynierem, opublikował nawet kilka prac matematycznych. Od dziecka, jak tylko miałem jakąś książkę popularnonaukową, to się w niej zaczytywałem. I trudno tak ciekawymi rzeczami się nie zajmować.

A co w takim razie inspiruje dorosłego księdza profesora Michała Hellera dzisiaj?

Chyba ta sama ciekawość, co małego Michała. Ciekawość jest motorem działania. Ale trzeba uważać, bo ona musi być pod kontrolą. Inaczej do niczego się nie dojdzie, niczego nie uda się wystarczająco dobrze zbadać. Na świecie żyje wielu geniuszy, którzy nie potrafili się ograniczyć. Wiedzą prawie wszystko o prawie wszystkim i zarazem niewiele. Wszystko ich za bardzo ciekawi. I w moim przypadku to zawsze było dość trudne i bywa trudne do dzisiaj. Interesuje mnie za dużo, a trzeba się ograniczyć do jednego.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • gut
    20.05.2013 19:33

    Mówi się, że >oczy są zwierciadłem duszy a twarz księgą serca< to bardzo fajne zdjęcie ks. prof. Michała idealnie komponuje się do tego super artykułu - dzięki! Amerykańska sentencja (USA): "Nie nie widziałam uśmiechniętej buzi, który nie byłaby piękna." :-)

  • Wuk30
    10.09.2013 12:59
    "Duch jest niepodzielny, a więc niemierzalny, bo podzielność wiąże się zawsze z jakąś czasoprzestrzennością, czyli z materią w różnych jej przejawach, choćby to był prąd elektryczny. Logicznie zatem matematyka jest pochodną materialności rzeczy - tego, że można ją mierzyć. Czy można w jakikolwiek sposób mierzyć Boga? ".

    Wyżej cytowany tekst "uhuhuhu" zawiera same błędy. Teoria miary (np. rachunek prawdopodobieństwa) jest częścią matematyki ale matematyka nie jest częścią (ani całością) teorii miary. Wyłącznie do mierzenia to używali matematyki Egipcjanie, ale coś się od tego czasu zmieniło.
    Czy matematyka sprowadza się do logiki, czy logika do matematyki, to jest do dziś nierozstrzygnięty problem filozofii matematyki. Program aksjomatyzacji matematyki i sprowadzenia jej do logiki (logika matematyczna) nie udał się a nawet został pogrzebany przez twierdzenia limitacyjne Geodla. W każdym razie nie widać, jak "matematyka jest pochodną materialności rzeczy". Taka np geometria nieprzemienna opiera się wręcz na odrzuceniu "czasoprzestrzenności". Niektóre partie mechaniki kwantowej, co najmniej silnie sugerują, że na poziomie podstawowym, który modelowo ujmuje matematyka, pojęcia czasu i przestrzeni nie mają sensu. Skoro zatem istnieją a-czasowoprzestrzenne struktury matematyczne to, co znaczy sugerowanie, że "matematyka jest pochodną materialności rzeczy"? Chyba tylko to, że przez ducha rozumie się pochodną biologicznych instynktów (emocje i uczucia)???
  • kkafka
    12.01.2016 07:30
    Prof Heller nie tylko jest teologiem ale bardziej jest wysmienitym matematykiem. Jego podejście i rozumowanie przedmiotu i jak ważna jest nauka matematyki jest naśladowana przez nauczycieli ze szkoły Preply http://urodaizdrowie.pl/mamo-poznaj-preply-wygodna-e-nauka-z-domu-dla-calej-rodziny
  • MrMath
    27.09.2018 22:50
    Uwielbiam i czytać słuchać Profesora Hellera. Doskonale tłumaczy zawiłości problemów.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6