Czas słuchania Ducha Świętego

Synod Biskupów to nie kongres naukowy, ale szczególny czas słuchania, kiedy trzeba stać się uczniem Ducha Świętego. Wskazuje na to ks. Federico Lombardi w swym cotygodniowym felietonie radiowym.

Przypomina on, że stawka w grze jest niebagatelna. Jest nią znajomość orędzia zbawienia i Chrystusa zarówno teraz, jak i w przyszłości.

„Na Synod nie przyjeżdża się tylko po to, by rozmawiać, ale przede wszystkim, by słuchać. Wsłuchiwać się razem w Słowo Boże, ale także wsłuchiwać się w głos i doświadczenie innych biskupów rozproszonych po świecie. Trzeba spleść różne języki po to, by być w stanie dalej się rozumieć, mimo odmiennej sytuacji i różnic kulturowych, i by dzięki temu znaleźć jeden wspólny język dotyczący najważniejszych spraw, który zaświadczy o powszechności Kościoła, o jego «katolickości», bo właśnie ona oznacza «powszechność».

Pokorne i uważne słuchanie drugiego oznacza stanie się uczniem Ducha Świętego. W wyjątkowym wymiarze miało to miejsce w czasie Soboru Watykańskiego II, jednak, choć może w nieco mniejszym stopniu, powinno i musi mieć rzeczywiście miejsce także na Synodzie. Tak by stał się on prawdziwym czasem kolegialności biskupów wokół Papieża w trosce o misję Kościoła.

Temat nowej ewangelizacji jest absolutnie fundamentalny. «Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii» – mówił z przekonaniem św. Paweł. Zbliżające się trzy tygodnie Synodu nie są kongresem naukowym. Musi to być czas ducha przeżyty intensywnie przez tych, którzy są świadomi tego, iż gra idzie o orędzie zbawienia, o znajomość Chrystusa dzisiaj a także w przyszłości, by «Syn Człowieczy, kiedy powróci znalazł jeszcze na ziemi wiarę». Biskupi muszą słuchać się nawzajem i wsłuchiwać w Ducha Świętego, a my módlmy się wraz z nimi”.

Zobacz też: Synod Biskupów - uczestnicy i goście

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • nirs
    06.10.2012 18:30
    Skoro tym głoszeniem Ewangelii, jest przekonywanie Muzułmanów, że mają być dobrymi Muzułmanami, albo przekonywanie Protestantów, że maja być dobrymi Protestantami.
    To można tego nie robić, oni to wiedzą.

    Dowcip polega na tym, że dziś nie ma kogo ewangelizować, bo każdy idzie swoją drogą do zbawienia, a we wszystkich religiach są zbawcze elementy, które pozwalają każdemu się zbawić, bez konieczności bycia nawet chrześcijaninem.

  • katolik
    06.10.2012 19:55
    "Cała ziemia w podziwie spoglądała na bestię" (Apok. 13, 3)
  • Gabriela
    06.10.2012 23:00
    nirs! Nikt "się" nie zbawia, ale zbawia Jezus! A po drugie: nie szukaj elementów zbawienia, bo masz zbawiającego Boga. Po to Jezus przychodzi, aby Cię zbawić! Amen!
  • Nauczyciel
    07.10.2012 07:27
    ,,Pokorne i uważne słuchanie drugiego oznacza stanie się uczniem Ducha Świętego,,.Zacytowany fragment szerszej wypowiedzi ks.F.Lombardiego skłania do głębokiej refleksji nad istotą i umiejętnością słuchania, nie tylko w tak ważnym wymiarze religijnym.Zalewająca nas fala zbędnego gadulstwa,brak cierpliwości w refleksyjnym słuchaniu drugiego człowieka, oraz tego co stanowi istotną wartość , zdaje się być codziennością.Warto się więc czasem zastanowić nad potrzebą kształcenia umiejętności słuchania.Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11