Refleksja na dziś

27.05.2022

Bez lęku

Czytam: Kiedy Paweł przebywał w Koryncie, w nocy Pan przemówił do niego w widzeniu: „Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego że wiele Ludu mam w tym mieście”. A potem okazało się, że Gallio, prokonsul Achai,  przed którym Żydzi oskarżali Pawła uznał, że gdyby chodziło o jakieś przestępstwo, to owszem, ale nie będzie się zajmował sporami religijnymi...

Przestań się lękać, przemawiaj i nie milcz... Czy Pan jest z nami? Na pewno. Przecież obiecał że będzie aż do skończenia świata. Nic złego nie może się stać. Gdy będziemy przyznawać się do naszej wiary, gdy odważnie wyznamy, że trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi...

Na pewno nie możemy Chrystusa używać jako maczugi na inaczej myślących. Nie chodzi o to, by ich obrażać, szydzić z nich, wyśmiewać. Ale nie możemy się bać przyznać, że wierzymy w Niego. I nie możemy się bać żyć i oceniać świat według tego, czego nas uczył. Zechcą nas zniszczyć? Może. Ale Bóg pomoże...