Abp Waszyngtonu: Dignitas Infinita skłania wszystkich do refleksji

Dignitas Infinita nade wszystko przypomina nam, że każdy człowiek posiada niezbywalną godność udzielaną przez Boga w chwili poczęcia – mówi kard. Wilton Gregory, arcybiskup Waszyngtonu.

Jak podkreśla, wśród najnowszych dokumentów jest to najbardziej kompleksowe zestawienie nauczania Kościoła, które dotyka wielu gorących kwestii.

Purpurat wskazuje przykładowo na temat kary śmierci. Jak zaznacza, to, co zawarto w nowej deklaracji watykańskiej, jest owocem ewolucji w podejściu Kościoła. W tym procesie stopniowo zaostrzał On swe stanowisko, zbliżając się w stronę uznania, że kara śmierci nigdy nie jest uzasadniona. „Dla wielu osób będzie to jednak wyzwanie, ponieważ tak często widzimy w dzisiejszym świecie przerażające akty przemocy, masowe zabójstwa – mówi kard. Gregory. - Te sytuacje zmuszają nas do zastanowienia się, w jaki sposób sprawcy nadal cieszą się ludzką godnością? Dokument podkreśla jednak, że nadal ją posiadają”.

Arcybiskup Waszyngtonu wskazał, że kolejnym ważnym w jego diecezji tematem dotkniętym przez watykańską deklarację jest kwestia osób o skłonnościach homoseksualnych oraz tych przeżywających wątpliwości co do swej tożsamości płciowej. Dokument uznaje ich godność, ale także wzywa ich do uświadomienia sobie oraz zaakceptowania faktu, że Bóg dał im godność tożsamości w akcie stworzenia – zaznacza purpurat.

Arcybiskupa Waszyngtonu zapytano też o trwające w Stanach Zjednoczonych Narodowe Odrodzenie Eucharystyczne. Jak wskazał, lokalny episkopat poparł tę ideę, bo dostrzegł, że niektóre nauki Kościoła co do Najświętszego Sakramentu nie zostały skutecznie przekazane kolejnym pokoleniom. „Istnieją konsekwencje bycia ludem eucharystycznym. Stajesz się tym, co otrzymujesz. Działasz w imię Chrystusa” – podkreśla arcybiskup Waszyngtonu.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8