Biskup Romuald Kamiński poprosił diecezjan o modlitwę błagalną o deszcz. Susza doskwiera nie tylko rolnikom.
Ordynariusz warszawsko-praski poprosił diecezjan, księży i wspólnoty zakonne z diecezji o podjęcie modlitwy błagalnej o deszcze.
"Wszyscy niejednokrotnie słyszeliśmy fragment zapisany w Księdze proroka Izajasza: »Zaiste, podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne« (Iz 55,10-11a). Towarzyszą one Kościołowi w Liturgii Słowa, w Liturgii Godzin. Prorok Pański mówi o skuteczności działania Słowa Bożego w ludzkich duszach, jednak mamy świadomość, że wyrazistość tego obrazu płynie z odwiecznego doświadczenia: woda, deszcz jest czynnikiem, bez którego nie ma możliwości, by ziemia wydała plony" - pisze bp. Romuald Kamiński.
I zwraca uwagę, że brak opadów i coraz częściej pojawiająca się o tej porze roku susza powodują, iż wzrastające uprawy marnieją. Z powodu braku nawodnienia mniejsze będą plony na polach i w sadach. "Od sprzyjających warunków atmosferycznych zależą plony lub ich brak, los wielu rodzin żyjących z uprawy roli i hodowli zwierząt, wreszcie zapewnienie wystarczającej ilości żywności dla nas wszystkich" - dodał biskup.
Wezwał swoich diecezjan do podjęcia osobistej modlitwy o deszcz. Wezwanie to polecił też włączyć do każdej modlitwy powszechnej podczas wszystkich Mszy św. sprawowanych w parafiach i innych ośrodkach diecezji warszawsko-praskiej.
"Proszę także, by w miarę możliwości duszpasterskich, w intencji tak potrzebnych opadów podjąć modlitwę przed Najświętszym Sakramentem" - prosił ordynariusz.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Powinno Jej się oddać honory królewskie, bo Ona prowadzi nas do swojego Syna.