Kard. Mueller o "Amoris laetitia": Jedni stawiają przed przepaścią znak stopu, inni próbują budować nad nią most

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Mueller ocenił w rozmowie z "Die Tagespost", że obie strony debaty nt. "Amoris Laetitia" mają rację.

Reklama

Chodzi głównie o kwestię rozeznawania sytuacji osób rozwiedzionych w ponownych związkach i ich ewentualnego dopuszczania do Komunii Świętej. - Nie możemy zachwiać nierozerwalności małżeństwa ani pozostawać duszpastersko bezczynnymi wobec wielu kryzysów małżeńskich - stwierdził kardynał.

Mówiąc o uczestnikach debaty na temat "Amoris laetitia", zauważył obrazowo, że gdy jedni stawiają przed przepaścią znak stopu, inni próbują budować nad nią most. - Jedno i drugie jest potrzebne na drodze zbawienia - stwierdził kard. Mueller.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • sp
    20.10.2017 08:31
    Most zbudował Jan Paweł II w Familiaris Consortio. Teraz sprawa rozchodzi się o to, żeby z niego korzystano i to korzystano w sposób bezpieczny, dający szansę na rzeczywisty powrót na właściwą stronę. Jak najbardziej warto zachęcać do przejścia, ale nie poprzez wyjmowanie z tego mostu desek, czy usuwanie barierek.
  • Snajper
    20.10.2017 10:02
    Nauczanie Kościoła powinno utwierdzać ludzi w przekonaniu, że wytrwanie w sakramentalnym związku małżeńskim jest koniecznością, a nie opcją. W swoim życiu poznaję wiele atrakcyjnych kobiet, którym ja również się podobam. Może nawet spędzanie czasu z nimi byłoby ciekawsze niż z żoną?

    No i co teraz? Mam pójść w tango, zostawić żonę i dzieci, bo "znalazłem miłość swojego życia"? Dlaczego nie, skoro Kościół miałby temu przyklasnąć?

    Pukam się w głowę, kiedy słyszę te dyskusje o "Komunii dla rozwiedzionych". Bardzo niebezpieczna rzecz, która może rozwalić Kościół od środka. Wolałbym usłyszeć od Papieża, np. żeby małżonkowie codziennie się razem modlili niż to co słyszę. Jeśli coś takiego jak "Komunia dla rozwiedzionych" będzie miało miejsce - Kościół albo się podzieli, albo po prostu straci rzeszę wiernych. Będzie to jak uderzenie w twarz ludzi, którzy walczą o swoje małżeństwa w imię naszego Pana Jezusa Chrystusa.
  • DNA
    20.10.2017 11:01
    Świetnie usuwacie komentarze. Po cichu, bez śladu jak jak służby specjalne w komunizmie. Bo nie wolno napisać, że Papież popełnił kardynalny błąd. I jest uparty mimo, że nie ma żadnych argumentów na swoja obronę i nie jest upoważniony do dokonywania zmian w doktrynie i Ewangelii.
  • owieczka_
    21.10.2017 09:31
    A kiedy będzie wykładnia polskich biskupów dotycząca AL? Miała być w maju tego roku, później mówiono, że jesienią już na pewno, a tu październik mija i nic...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6