– W konfesjonale najpierw klękam od strony penitenta, żeby wiedzieć, jak tam jest niewygodnie – wyznaje jeden z kapłanów.
Penitencjarz – nie mylić z penitencjariuszem – to spowiednik, a nie więzień. Chyba że „więzień konfesjonału”, jak czasem zwykło się mówić o świętych Janie Vianneyu, ojcu Pio czy też polskim kapucynie bł. Honoracie Koźmińskim. Ich codzienność to spowiadanie. Penitencjarz jest kapłanem – spowiednikiem, upoważnionym przez biskupa do rozgrzeszania z najcięższych grzechów, z których w zasadzie należałoby się spowiadać tylko przed biskupem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.