Ks. Misiak prosi: Pomódl się za Mira. Jego tata zabił swoją żonę i córkę. Może zabić i syna

Ks. Michał Misiak prosi o modlitwę za Mira - chrześcijanina z Afganistanu. Mężczyzna otarł się już o śmierć. Grozi mu deportacja ze Szwecji, a gdy wróci do domu, każdy będzie mógł/musiał go zabić.

Ks. Misiak napisał na Facebooku: "Mir jest Afgańczykiem. Jego imię po polsku oznacza "pokój". Po nawróceniu z islamu Mira, jego mamy i siostry, jego tata zabił swoją żonę i córkę. Mir uciekł do Szwecji. Dziś (tj. wczoraj - przyp. gosc.pl) Jezus przyszedł do niego do szpitala, gdy był umierający. Modliliśmy się o niego. Choroba już nie zagraża jego życiu, lecz życiu zagraża deportacja. Takie tu (w Szwecji) prawo... Tata tego chłopaka ogłosił haran, gdy Mir wróci do domu, każdy będzie mógł/musiał go zabić. Proszę, pomódl się i ty za niego, by był bezpieczny" - apeluje ks. Misiak.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10