Róbmy kawiarenki!

Zanim zaprosimy kogokolwiek do posługi w parafii, musimy dać się poznać - zarówno jako wspólnota, jak i konkretni ludzie.

Reklama

Parafia będzie żywa, gdy będzie wspólnotą bliskich sobie ludzi. Nie wszystkich ze wszystkimi, ale chociaż w podgrupach, czy jak kto woli, diakoniach. Jednak zanim zaprosimy kogokolwiek do posługi w parafii, musimy dać się poznać - zarówno jako wspólnota, jak i konkretni ludzie. I moim zdaniem nie ma lepszej okazji, jak wspólny posiłek - agapa - choćby w formie kawy z ciastkiem, ale koniecznie zaraz po niedzielnej Mszy Świętej.

Jeśli jest to moment najważniejszy w tygodniu, a rozesłanie dzieje się mocą Ducha Świętego, to rozmowa z braćmi i siostrami w wierze, uśmiech, obdarowanie tym co smaczne, przyjęcie tego wszystkiego jako daru do podania dalej w świecie... Świecki stan nabierze odwagi i miłości do głoszenia Ewangelii.

A o zbawiennych społecznych skutkach takiej integracji wokół stołu można napisać osobny elaborat! 

Róbmy kawiarenki!

Wojciech Pająk
parafia św. Aleksandra w Suwałkach
członek wspólnoty Domowego Kościoła
mąż i tata 3 dzieci, społecznik

Co to za dyskusja?

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Autopromocja

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11