We własnych butach

Marta marzyła o zakonie. Rodzice wymusili, by została na gospodarstwie. Wojtek chciał się ożenić z Joanną, ale jego rodzina i przyjaciele nie akceptowali tego, że pochodziła z biednej rodziny. Dziś żadne z nich nie czuje się szczęśliwe.

Reklama

Odkrycie drogi powołania jest pragnieniem – mniej lub bardziej uświadomionym – każdego człowieka. Wiele osób, jeśli nie z katechez, to przez skórę czuje, że tylko odkrycie i podążanie za głosem Pana może uczynić człowieka szczęśliwym. Niestety, z roku na rok rośnie liczba osób, które mają problem z rozeznaniem, podjęciem i realizowaniem powołań nie tylko kapłańskich i zakonnych, ale także małżeńskich.

Dwa pragnienia

By wesprzeć osoby rozeznające wolę Bożą, a także tych, którzy przeżywają trudności na obranej drodze, w ramach akcji ewangelizacyjnej „Rośnij z Gościem”, przy błogosławieństwie bp. Andrzeja F. Dziuby, chcemy rozpocząć dzieło „Ewangelizacyjnych niedziel”. Co tydzień będziemy odwiedzać jedną z parafii diecezji, w której razem z kapłanami, wiernymi, siostrami zakonnymi, społecznością seminaryjną i zaproszonymi gośćmi będziemy modlić się o święte powołania zakonne i kapłańskie, a także o trwałe i Bogiem silne rodziny. Na zakończenie wskazanej przez księdza proboszcza Mszy św. odbędzie się nabożeństwo dziękczynno-błagalne przed Najświętszym Sakramentem w intencji powołań. Nabożeństwo to przygotowane zostanie przez siostry apostolinki, które – w miarę możliwości – będą w nim uczestniczyć.

– Kiedy dziennikarze „Gościa Łowickiego” zaproponowali nam włączenie się w tę inicjatywę, od razu byłyśmy na „tak”” – mówi s. Anna Maria Pudełko, apostolinka. – Myślę, że w tej inicjatywie spotkały się dwa bardzo głębokie i piękne pragnienia. Słysząc o przygotowaniach do tej szczególnej modlitwy, która w każdą niedzielę będzie odbywała się w innym miejscu, byłyśmy wzruszone, że ludzie pracujący w mediach tak bardzo przejęli się niepodjętymi i niezrealizowanymi powołaniami. Dla naszego zgromadzenia, którego misją i charyzmatem jest towarzyszenie i pomoc człowiekowi w odkrywaniu jego osobistego powołania, taka inicjatywa była wielką radością. Serdecznie zapraszamy też wszystkich kapłanów, siostry z innych zgromadzeń, by włączali się w tę inicjatywę. Modląc się o powołania, będziemy prosić Boga za każde życie ludzkie i każde powołanie, w które – poza wyborem drogi życiowej – wpisuje się także pielęgnowanie człowieczeństwa, wiary, ale także troska o nasze środowisko, kulturę, ojczyznę. To wszystko mieści się w zakresie odpowiedzi powołaniowej – wyjaśnia s. Anna Maria.

Iglak-przypominajka

Spadek powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego, a także fala rozwodów, małżeństwa zawierane na próbę i rosnąca liczba wolnych związków niepokoją i zmuszają do działania. To, co obserwujemy w świecie, ale także w naszej diecezji, pokazuje nam, jak wiele jest wokół nas bólu, cierpienia, ale i zaniedbań, zgody na grzech.

– Gdybym w pewnym okresie życia nie poszedł na skróty, dziś nie miałbym za sobą 10-letniego związku „na kocią łapę” i rozstania, po którym przeszedłem zawał – mówi Marcin Zawadzki. – Dziś ze smutkiem muszę przyznać, że zmarnowałem swoje życie, dlatego od lat modlę się za młodych ludzi, by mieli odwagę wymagać od siebie, by stawiali sobie uczciwe pytania i nie wybierali tylko tego, co przyjemne. Żyjąc w grzechu, trudno być szczęśliwym – przekonuje Marcin. Zgadza się ze słowami s. Anny Marii, że ludzie, którzy nie podjęli swojego powołania, ciągle odczuwają jakąś tęsknotę, niespełnienie i rozczarowanie. – To tak, jakby chodzili w nie swoich butach. Nigdy jednak nie jest za późno, aby wchodzić w głąb swojego serca i pytać: „Co mogę zrobić ze swoim życiem i jak jeszcze bardziej mogę stawać się darem?” – zachęca s. Anna Maria.

By uświadamiać konieczność nieustannej modlitwy o powołania, w każdej parafii będziemy zostawiać iglak z prośbą, by został on posadzony gdzieś w okolicach kościoła. Widok rośliny, o którą trzeba systematycznie dbać, ma przypominać o systematycznej modlitwie o powołania. Odwiedzając parafie, będziemy pytać tamtejszych wiernych, co im pomaga wzrastać w wierze. Ufamy, że wspólne dzielnie się, a przede wszystkim wspólna modlitwa pomogą nam rosnąć duchowo i przyniosą owoce w postaci wzrostu powołań.

Relacje z „Ewangelizacyjnych niedziel” w parafiach będą zamieszczane w każdym wydaniu „Gościa Łowickiego” i na stronie internetowej: lowicz.gosc.pl, w zakładce „Rośnij z Gościem”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • chrześcijanka
    25.02.2014 11:34
    Dobra inicjatywa,choć spóźniona.Spadek powołań,o których się mówi,są też wynikiem tego ,jak przez lata obchodziły się zakony z osobami, które się zgłaszały.Same zakony przyczyniały się do spadku powołań,miały i mają bowiem często zasady przyjmowania do zakonów czysto świeckie i światowe- wykształcenie( wiele zakonów wymagało mgr,),umiejętności śpiewania,asertywność, dobra kondycja fizyczna( brak jak najlepiej wszelkich ułomności), no i oczywiście młody wiek.Czyli jak w każdej firmie.
    O wiarę nikt raczej nie pytał,a już o życie duchowe tym bardziej,ważne ,aby osoba się reprezentowała i pracowała.
    W szkołach tworzy się klasy integracyjne,aby osoby niepełnosprawne mogły rozwijać się razem z rówieśnikami.O takim humanizmie nie ma mowy w zakonach, tam liczy się siła, nie słabość.Sytuacja spadku powołań i narastająca niechęć do takiego życia zakonnego spowodowały,że zakony zaczęły trochę zmieniać mentalność,ale przed nimi długa droga.Choć seminaria otwarły się już na tzw. późne powołania.W seminariach były przypadki, gdzie przyjmowano bardzo chorych i okazywało się często,że były to święte powołania- ks. Wyszyński.
    Zakony tak otworzyły się na integracje ze światem,że utraciły moc świadectwa Ewangelii, teraz płaczą,że rąk do pracy brakuje.Najpierw muszą powrócić sami do Ewangelii,apotem nawracać innych.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9