Komentarze 25
  • Jarosław_Dobrowolski
    02.01.2018 18:47
    Nierozerwalność małżeństwa i dyscyplina sakramentów to podstawa. Bez tego sypie się i Kościół i rodzina. Kościół albo pozostanie wierny Chrystusowi, albo go w ogóle nie będzie.
  • Jarosław_Dobrowolski
    02.01.2018 18:53
    Co do mojego ostatniego zdania, pamiętam obietnicę Jezusa, że bramy piekielne go nie przemogą. Miałem na myśli różne odłamy, które odeszły od prawdziwego nauczania i na przykład wyświęcają kobiet na biskupów itp.
    • Gość
      02.01.2018 20:16
      a jaki dogmat narusza to wyświęcanie kobiet?
      • Megi
        02.01.2018 20:43
        Z woli i postanowienia naszego Pana Jezusa Chrystusa ....Ostatnia Wieczerza.... jest tym wydarzeniem,które ZAKAZUJE JEDNOZNACZNIE naruszanie POŻĄDKU I ŁADU wynikającego z KONSEKRACJI APOSTOŁÓW na kapłanów Kościoła Chrystusowego .....ZABRANIA bezczeszczenia SACRUM życia kapłańskiego,do którego zostali powołani mężczyźni tworzący Kolegium Apostolskie....To, ze Luder vel Luter przez swój ROZKŁADAJĄCY się na tysiące denominacji antykatolicyzm zezwolił na kapłaństwo kobiet , to jedynie potwierdza słuszność nałożonej na Niego ekskomuniki przez Leona X w dn 03-01-1521r....Herezja zawsze jest grzechem Przeciwko Duchowi Świętemu ,który luteranie popełniają od 500lat sprzeciwiakąc się UZNANEJ PRAWDZIE KK
      • Jarosław_Dobrowolski
        02.01.2018 22:29
        Czterech Ewangelistów przekazuje zgodnie, że Jezus wybrał 12 apostołów oraz innych 72 uczniów. Nie ma żadnej wzmianki o apostołkach czy uczennicach. Gdyby chciał, to by powołał i wyświęcił kobiety. Jednak wola Jego jest jaka jest. Proste.
      • Gość
        25.01.2018 19:39
        Maria Magdalena jest opisywana jako "idąca za Jezusem" i "siedząca u stóp Jego" a są to rabinackie zwroty określające ucznia (Joachim Gnilka "Jezus z Nazaretu"). Listy Apostolskie mówią o diakonce Febe.
  • mak
    02.01.2018 19:48
    Biskupi polscy s odważni. O ile są biskupami w Kazachstanie.
  • Aha
    02.01.2018 20:26
    1. drogi GN, ale komu oni to przypominają?
    2. dlaczego? "Zdaniem kazaskich biskupów normy te przewidują możliwość dopuszczania takich osób w indywidualnych przypadkach do sakramentów spowiedzi i komunii, nawet jeśli nie rezygnują z pożycia małżeńskiego z osobą, która nie jest ich małżonkiem". To nie jest ich zdaniem, czytaj-co oni uważają, że jest w tych "normach" ale, to po prostu JEST w tych "normach". (pisze w cudzysłowie, bo to w nauczaniu katolickim nie jest normalne). Nie potrzeba zdania tych biskupów, żeby wiedzieć, że te "normy" są heretyckie. Biskupi z Kazachstanu po prostu występują w obronie czystości wiary i doktryny!
  • DNA
    02.01.2018 21:30
    Dość zakłamania... podobno prawda wyzwoli... Gdyby nie ten papież nie byłoby tych problemów i zamętu w KK.
  • Megi
    03.01.2018 05:27
    Gdyby nie miłość do srebrników Judasza też nie byłoby by ZDRAJCY zaprzedającego naszego Pana Jezusa Chrystusa...@ DNA gdyby nie pycha zboczonych i wynaturzonych moralnie i seksualnie rzekomo religijnych katolików przypominam heretyk Luder vel Luter też był katolickim duchownym KK nie byłoby dzisiaj obchodów 500 lecia ZDRADY KK, w której brali udział nasi przywódcy z EP religijni....Nie byłoby dyskusji nad AL, która narusza fundamentalne i NIEZMIENNE PRAWO BOŻE, niszczy ustanowiony przez Boga ład i porządek PN....@ DNA wiesz, że uporczywe trwanie w antysakramentalnym związku małżeńskim,jest w KK i przez KK akceptowaną bigamią ,nb zapoczątkowaną przez FC która przyzwalając na wspólne życie wiarołomcom ZAPRZECZA monoteistycznemu związkowi mężczyzny i kobiety powołanych do życia w miłości i wierności stricte nie tylko cielesnej ale duchowej nierozerwalnej więzi w sakramentalnym małżeństwie....i tzw białe związki promowane przez JP2, były i są jawną bigamią, bo przyzwalają na życie wspólne mężom i żonom w NIESAKRAMENTALNYM związku,który bezcześci sacrum małżeńskiego życia, hańbi wierność i uczciwość małżeńską, bo przyzwala na posiadanie więcej niż jednego męża i żony...Stworzenie w KK związków antysakramentalnych jak widać po 30latach NIE ZMNIEJSZYŁO PLAGI ROZWODÓW wręcz przeciwnie rozochociło sojuszników diabła do żądania Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej....i to, że szatan się tego domaga, to mnie NIE DZIWI, ale że kapłani z papieżem na czele ROZWAŻAJĄ i nakazują subiektywne ROZEZNANIE grzechu potępionego przez Pana Jezusa i dewagują nad szczególnymi okolicznościami....w stylu diabelskiej psychoanalizy...czy grzech, to na pewno grzech????....a może to w ogóle nie jest grzech????, tylko jakieś ludzkie urojenia doryczące cudzołóstwa, bo czyż można cudzołożyć gdy się kocha???....sic!!!...bardzo inteligentnie iście perfekcyjnie szatan w KK posługuje się miłością, czułością i delikatnym towarzyszeniem w tzw niesakramentalnym duszpasterstwie,gdzie cudzołożnikom organizuje się wsparcie i oparcie oczywiście antysakramentalne bo się wiarołomcy NIE MAWRACAJĄ , które jak widać DEMORALIZUJE dzieci i prowadzi do ich ZGORSZENIA , a deprawacja zawsze wynaturza sumienie więc dzisiaj mamy to co mamy żądania antysakramentalnych do sakramentów świętych....ZGADZAM się DNA .nie byłoby tego ROZDARCIA i zamętu w KK, gdyby nie było WYZWOLONYCH TEOLOGÓW na wzór dzieci kwiatów wyzwolonej diabelskiej hipisowskiej miłości,która wdarła się do KK i przebrana w pseudomiłosierdzie z czułością profanuje sacrum Jedynego Świętego Powszechnego i Apostolskiego Kościoła Chrystusowego....po za, którym nie ma zbawienia....A skoro zbeszczeszczona zostanie misja KK, to nic innego nie wypada powiedzieć jak tylko .....RATUJ NAD PANIE, BO GINIEMY w falach diabelskiego ROZEZNAWANIA
  • RS
    03.01.2018 08:11
    Czy naprawdę ktoś uważa że życie w nowym małżeństwie bez uprawiania miłości w łóżku jest normalne i zdrowe psychicznie? OK załóżmy, że utniemy rozwiedzonym dostęp do komunii? I co wtedy, świat będzie lepszy? Rodzina będzie lepsza? Nie sądze. Ja będę miał satysfakcję, że skoro kolega zgrzeszył i nie dostał unieważnienia, to ma słuszna karę? Rozumiem, że nikogo ten problem nie dotyczy i stąd łatwo o "mądrości". Sytuacja zmienia się o 180 stopni jak by to nas dotyczyło, prawda? Nie mówicie mi że są pewne niezmienne zasady, bo Pan Jezus też zmienił prawo: cudzołożnice "nielegalnie" uwolnił, a uczniowie jedli kłosy żyta w szabat. Tylko do tego trzeba czytać ewangelię i kierować się nadrzędną zasadą miłości co jest trudne. pozdrawiam wszystkich :-)
    • Megi
      03.01.2018 08:27
      O czym ty piszesz @RS?....o niedorzecznych zakazach faryzeuszy???...o jawnogrzesznicy przywleczonej do Jezusa, by go poddać próbie???....Zapomniałeś, że cudzołożnica obdarowana Łaską przebaczenia....usłyszała....i ja Ciebie nie potępiam, idź i więcej nie grzesz....NIE BYŁO ROZEZNAWANIA,dyskutowania, usprawiedliwiania i czułego towarzyszenia był jasny nakaz ....więcej .NIE GRZESZ....ona się NAWRÓCIŁA .....chyba wiesz @RS co to znaczy???
    • do RS
      03.01.2018 08:54
      RS - życie w "nowym" małżeństwie rzeczywiście nie jest normalne, bo jest grzechem. To, co nazywasz "uprawianiem miłości" jest po prostu cudzołóstwem. Jeśli jesteś katolikiem to te prawdy powinny być oczywiste.
    • Gość
      03.01.2018 11:27
      Nie chodzi o zasady, tylko o to, że cudzołóstwo jest czynem wewnętrznie złym, a jako taki zawsze, w każdych okolicznościach szkodzi człowiekowi i jego relacji do innych i do Boga, nawet jeśli na pozór może w krótkim czasie wyglądać inaczej. To jest łudzenie siebie, że z tego może być jakieś dobro dla mnie, dla drugiego.
  • Megi
    03.01.2018 08:14
    Przepraszam za błędy, które moje źle działające urządzenie popełnia....Oczywiście ma być....RATUJ NAS PANIE, bo giniemy w falach diabelskiego ROZEZNAWANIA....
  • ks. W. Lemański
    03.01.2018 18:50
    Bardzo to ciekawa, choć krótka katecheza polskich biskupów z Kazachstanu. Dołączył do ich zatroskanego głosu kolega z Kazachstanu, niemiecki biskup pomocniczy. Postanowili pójść w ślady byłego już szefa Kongregacji Nauki Wiary i publicznie pouczyć papieża Franciszka jak wygląda katolicka sakramentologia. Słusznie, nauki nigdy dosyć. Ale czy nie kładzie się cieniem na głos tych biskupów ich milczenie wobec deptania katolickiej sakramentologii przez ich kolegę, polskiego biskupa, który w Kazachstanie i w Polsce tak nawywijał, że papież Franciszek musiał go przenieść do stanu świeckiego ? Może by więc, zamiast pouczać papieża Franciszka, biskupi Kazachstanu wygłosili katechezę o sakramentach: kapłaństwa, małżeństwa i Eucharystii w kontekście byłego już biskupa Kazachstanu - Janusza Wiesława Kalety? Mogliby coś niecoś powiedzieć wiernym Kościoła na temat swojego milczenia wobec podwójnego życia i posługiwania, kolegi biskupa. A teraz najważniejsze - czy były już biskup Kaleta może teraz przyjmować komunię w kościołach do których trafi na niedzielną Eucharystię? Nie czekajcie na publiczny głos biskupów Kazachstanu w tej sprawie. Będą milczeć. Podobnie jak nie zabierze w tej sprawie głosu żaden z polskich biskupów, ani nawet rzecznik polskiego episkopatu. Pouczać to my, ale nie nas. Smutne to, ale prawdziwe.
    • gośc
      03.01.2018 22:01
      Czyli uważa Ks.W.Lemański, że polscy biskupi z Kazachstanu nie powinni zabierać głosu w sprawie zamętu wywołanego adhortacją AL z tego powodu, że milczeli wobec grzesznego postępowania swojego kolegi, biskupa J.Kalety? A skąd wiadomo, że milczeli? być może upominali go, ale nie publicznie? Jest poza tym istotna różnica pomiędzy złem wyrządzonym przez jednego człowieka, a złem spowodowanym przez akt normatywny papieża. Grzech jednego człowieka, nawet biskupa i nawet bardzo ciężki, ma mniejszą „siłę rażenia”, bo dotyka ograniczonej liczby osób (mało kto słyszał z szeregowych wiernych o sprawie). Zaś zło wywołane przez adhortację AL ma ogromny zasięg, bo dotyczy całego Kościoła Katolickiego, gdyż podważa dotychczasowe Magisterium, dezorientuje katolików w sprawach zasadniczych: Sakramentu Małżeństwa, Spowiedzi i Komunii świętej. Dlatego bardzo dobrze się stało, że ci biskupi zabrali głos – być może ich postawa doda odwagi innym hierarchom i uratuje Kościół przed odstępstwem od Ewangelii.
    • gość
      03.01.2018 23:55
      Pomieszanie. Zasada to coś innego niż wytykanie komuś grzechu. Biskupi nie wytykają grzechu Franciszkowi, lecz uczestniczą w dyskusji o zasadach sprowokowani ich zmianami.
    • Megi
      04.01.2018 01:37
      Ks.Lemański, dyskusja dotyczy nauki o małżeństwie....co do ks.Kalety to proszę wybaczyć, ale w czym problem ks.widzi?...przecież jest już kapłanem wykluczonym z posługi KK...O czym mieliby Bpi z Kazachstanu nas uświadamiać odnośnie Kalety.
    • nice
      05.01.2018 07:49
      Czy ks.Lewandowski równie pryncypialnie wypomniał abpowi Jędraszewskiemu, ówczesnemu sufraganowi poznańskiemu, jego milczenie w sprawie abpa Paetza? I czy ks.Lewandowski kiedykolwiek protestował w sprawie znanych sobie księży prowadzących podwójne życie?
  • Gkos
    03.01.2018 20:59
    Przetłumaczę parę wypowiedzi biskupów z Kazachstanu:

    > Nasz Pan i Odkupiciel Jezus Chrystus uroczyście potwierdził Bożą wolę w odniesieniu do całkowitego zakazu rozwodu. Aprobata lub usprawiedliwienie naruszenia świętości więzi małżeńskiej, nawet pośrednio poprzez wspomnianą nową dyscyplinę sakramentalną, poważnie zaprzecza woli Bożej i Jego przykazaniu. Praktyka ta stanowi zatem istotną zmianę w dwóch tysiącach lat sakramentalnej dyscypliny Kościoła. Ponadto, znacząco zmieniona dyscyplina w końcu doprowadzi do zmiany w odpowiedniej doktrynie.

    > Ciągłe Magisterium Kościoła, poczynając od nauk Apostołów i wszystkich Papieży, najwyższych zwierzchników, zachowało i wiernie przekazało zarówno w doktrynie (w teorii), jak i w dyscyplinie sakramentalnej (w praktyce) w sposób jednoznaczny, bez cienia wątpliwości i zawsze w tym samym sensie i znaczeniu (eodem sensu eademque sententia), krystaliczne jasne nauczanie Chrystusa dotyczące nierozerwalności małżeństwa.

    > Ze względu na swoją naturę ustanowioną przez Boga, dyscyplina sakramentów nigdy nie może zaprzeczać objawionemu Słowu Bożemu i wierze Kościoła w absolutną nierozłączność zawartego i skonsumowanego małżeństwa.

    > Potwierdzamy zatem w duchu św. Jana Chrzciciela, św. Jana Fishera, św. Tomasza More' a, błogosławionego Laury Vicuña oraz wielu znanych i nieznanych wyznawców i męczenników nierozerwalności małżeństwa:

    > Nie jest dopuszczalne (non licent) usprawiedliwianie lub legitymizowaniem bezpośrednio lub pośrednio rozwodu i pozamałżeńskiego stałej relacji seksualnej poprzez dyscyplinę sakramentalną, polegającą na przyjmowaniu tzw. "rozwiedzionych i w ponownych związkach" do Komunii Świętej, w tym przypadku jest to dyscypliną obcą całej Tradycji wiary katolickiej i apostolskiej.

    > Czyniąc tę publiczną profesję przed naszym sumieniem i przed Bogiem, który nas osądzi, jesteśmy szczerze przekonani, że jest to służba miłosierdzia w prawdzie Kościołowi naszych czasów i Najwyższemu Zwierzchnikowi, następcy Świętego Piotra i Wikariuszowi Chrystusa na ziemi.

    > Kościół nie posiada nieomylnego charyzmatu oceniania wewnętrznego stanu łaski wiernego (zob. Sobór Trydencki, sesja 24, rozdział 1). Niedopuszczanie do Komunii Świętej tak zwanego "rozwiedzionych i w ponownych związkach" nie oznacza więc wyroku w sprawie ich stanu łaski przed Bogiem, lecz wyrok w sprawie widzialnego, publicznego i obiektywnego charakteru ich sytuacji. Ze względu na widzialną naturę sakramentów i samego Kościoła, przyjęcie sakramentów z konieczności zależy od widocznej i obiektywnej sytuacji wiernych.

    Tłumaczenie całego oświadczenia jest na stronie: http://www.pch24.pl/biskupi-z-kazachstanu--komunia-dla-rozwodnikow-obca-wierze-katolickiej,57240,i.html -- Warto ten tekst przeczytać w całości.
  • Megi
    04.01.2018 22:06
    Kościół Katolicki wchodząc w dialog z duchem tego świata popełnił kardynalny błąd tworząc w KK tzw. antysakramentalne związki....zrównując sacrum małżeństwa z profanum cudzołóstwa, w trosce o potomstwo poczęte w nieczystości pożycia niewiernych M/Ż, to grzech który został niejako przez FC usprawiedliwiony przez troskę o dobro dzieci, które powinny być wychowane przez oboje rodziców w pełnej rodzinie....co z tych dobrych intencji JP2 po tych 30 latach istnienia w łonie KK antysakramentalnego życia mężczyzn i kobiet mających sakramentalnych współmałżonków wyniknęło???..... widzimy bardzo dobrze .....niepomyślność w zatrzymaniu plagi rozwodów.... a brak POMYŚLNOŚCI....jak naucza Psalmista wynika z Prawdy....Jeśli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.Jeśli Pan miasta nie ustrzeże strażnik czuwa daremnie....Szczęśliwy każdy, kto boi się Pana,który chodzi Jego drogami!....No cóż szczęście rodzinne to dar Boga dla bogobojnych, którzy wiernie TRWAJĄ w miłości małżeńskiej , która opiera się na solidnym FUNDAMENCIE na skale,którą jest Chrystus....Kazachscy biskupi WIEDZĄ o tym i przypominają NIEZMIENNE PRAWDY O SAKRAMENCIE MAŁŻEŃSTWA, które niestety przez afirmację demoralizacji antysakramentalnego życia w KK przez 30 lat przyzwalania na życie w bigamii nb.nauczanie FC zezwala na życie w niesakramentalnych związkach,które jest niezgodne z nauką Ewangelii i krzewi profanum RELATYWIZMU małżeństwa i rodziny a Al p.Franciszka je jedynie "udoskonala" przez SUBIEKTYWNE ROZEZNANIE sumienia stricte człowieka cudzołożącego....Tylko ja się pytam czy spaczone grzechem śmiertelnym sumienie człowieka uporczywie trwającego w grzechu potępionym przez Pana Jezusa jest w stanie ROZEZNAĆ ZŁO moralne w którym grzesznik żyje???.... czy samousprawiedliwianie niemoralnego życia przez człowieka, który jest tulony i z czułością przez antysakramentalne duszpasterstwo KK UŚWIADAMIANY, że możesz być zbawiony żyjąc w niesakramentalnym związku jest zgodne z nauką Pana Jezusa i PB???..... Czy zniewolonemu przez alkohol lub narkotyki człowiekowi zaleca się picie lub ćpanie??? z miłością i życzliwością towarzyszy się w celu umocnienia jego samodestrukcji, ???.... czy zdrowy na umyśle człowiek zachęca do życia w nałogach, i usprawiedliwia samozniszczenie żyjącego w nałogu człowieka???....Oczywiście, że nie ...więc zapytuję, dlaczego w moim umiłowanym Kościele Katolickim biednych cudzołożników otacza się antysakramentalną opieką???....dlaczego w Kościele Katolickim profanum zrównuje się z sacrum???...dlaczego niszczone są Przykazania Boże????.... dlaczego głoszona jest inna ewangelia, gdzie tuli się grzech i z miłością towarzyszy???....dlaczego pasterze KK NIE NAKAZUJĄ antysakramentalnym jawnosznikom tak jak Pan Jezus cudzołożnicy ...IDŹ i więcej NIE GRZESZ....dlaczego KK NIE WALCZY O ich ZBAWIENIE ???
  • kd
    06.01.2018 22:36
    Napisane jakby gość chciał temat zamilczeć.
  • asosin
    07.01.2018 23:01
    "Wyznanie..." podpisało trzech kolejnych biskupów: Carlo Maria Viganò, były nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych, Luigi Negri, emerytowany arcybiskup Ferrary-Comacchio oraz Andreas Laun, emerytowany biskup pomocniczy Salzburga, a także kardynał Janis Pujats, emerytowany metropolita Rygi. Ciekawe, czy wśród młodszych biskupów również znajdzie się choć jeden wystarczająco odważny, by dołączyć. Marzy mi się jakiś głos z Polski - ale do tego chyba jeszcze wiele różańców potrzeba...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12