wiara.pl

kościół

Instytucja

Ludzie

Powołanie

Działalność

Miejsca

Rozmaitości

Kontakt

Króliki w pokoju

dodane 2010-09-07 12:54

Leszek Śliwa

O narodzeniu Najświętszej Maryi Panny Pismo Święte nie wspomina. Nawet imiona jej rodziców – Anna i Joachim – znamy tylko z apokryfów.

Króliki w pokoju   Archiwum GN Narodziny Maryi
Vittore Carpaccio, tempera na płótnie, ok. 1504, Accademia Carrara, Bergamo

Za chwilę zacznie się kąpiel niedawno narodzonej Maryi. Jej matka, osłabiona porodem, leży w łóżku, a po mieszkaniu krzątają się służące. Wszystko wygląda więc tak jak w zwykłym, zamożnym mieszczańskim domu. Wszystko? Co zatem robią na podłodze dwa króliki zajadające trawę?

O narodzeniu Najświętszej Maryi Panny Pismo Święte nie wspomina. Nawet imiona jej rodziców – Anna i Joachim – znamy tylko z apokryfów, czyli starych pism opowiadających o wydarzeniach biblijnych, ale nie uznanych przez Kościół za natchnione i w pełni wiarygodne.

Z apokryfów też wiadomo, że rodzice Maryi byli już ludźmi niemłodymi. Dlatego widoczny z lewej strony obrazu Joachim jest przedstawiony jako starzec. Wnętrze domu wygląda tak jak rezydencje włoskich mieszczan na początku XVI wieku. Artysta chciał jednak jakoś zaznaczyć, że chodzi o Jerozolimę. Dlatego na ścianie umieścił tablicę z napisem w języku hebrajskim.

Służące kręcą się po mieszkaniu zajęte domowymi pracami, wszystko wygląda na zwykłą scenkę rodzajową. Tylko mała, dyskretnie narysowana aureola nad głową noworodka sugeruje, że to obraz religijny.

A dlaczego Carpaccio namalował na podłodze króliki? Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także w Polsce tradycyjną nazwę Matki Bożej Siewnej. Po tym święcie i uprzątnięciu pól brano się bowiem do orki i siewu. Takie zwyczaje panowały dawniej również w innych krajach. O tym mają przypominać właśnie króliki, te zwierzęta bowiem były kiedyś uważane za symbol urodzaju. Dziś o symbolicznym znaczeniu królików już zapomniano, ale w czasach renesansu było to w pełni czytelne.

«« | « | 1 | » | »»

Wykop

TAGI | HISTORIA, MALARSTWO, MARYJA, SZTUKA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »

Śledzenie dyskusji...

Najwyżej oceniane:

Ocena: 1 Głosów: 1 renata155 2010-09-08 22:42
zawsze mnie to ciekawiło-więc może ktoś mi odpowie..dlaczego niektóre apokryfy są brane pod uwagę?..a inne odrzucane?..np ten o Józefie i jego synach z pierwszego małżeństwa?

wszystkie komentarze >