Święty trener - Ignacy Loyola

Św. Ignacy jak dobry trener wyznacza cel, daje motywację do walki, uczy rozkładać siły, rozpracowuje taktykę przeciwnika i organizuje obóz kondycyjny.

Reklama

Ćwiczenia dla duszy

ks. Tomasz Jaklewicz

„Człowiek jest po to stworzony, aby chwalił Boga” - św. Ignacy Loyola...

Najcenniejszą rzeczą, który zostawił nam św. Ignacy z Loyoli (1491–1556), jest książeczka pt. „Ćwiczenia duchowe”. Pozornie to tylko przepis na rekolekcje, a w gruncie rzeczy jest to przepis na życie. Dodajmy, udane życie, czyli takie, które jest zgodne z pomysłem Najwyższego. Ignacy uczy, jak nastawić wewnętrzny kompas, który bezbłędnie pokazuje Bożą wolę. Podstawowa zasada, tzw. fundament, brzmi: „Człowiek jest po to stworzony, aby Boga, Pana naszego, chwalił, czcił i Jemu służył, przez to zbawił swoją duszę”. Święty podpowiada: jeśli nie wiesz, co robić, pytaj, co będzie zgodne z tym celem. Jeśli coś jest temu celowi przeciwne, odrzuć to. Jeśli zgodne, pragnij tego coraz bardziej. Wobec całej reszty zachowaj obojętność, czyli bądź wolny. Ta prosta zasada porządkuje myślenie i życie.

Jak doszedł do takich odkryć ten szlachetnie urodzony rycerz z Kraju Basków? Wszystko zaczęło się od kuli armatniej, która raniła go w nogę. Czas rekonwalescencji okazał się dla niego zbawienny. Z nudów prosi o lekturę. Czyta „Złotą legendę” (opowieści o świętych) i „Życie Jezusa”. Jest pod wielkim wrażeniem. Po odzyskaniu zdrowia zamienia rycerską zbroję na wór pokutny. Odprawia roczne „rekolekcje”: zamieszkuje samotnie w grocie, modli się, biczuje, toczy walkę z sobą. Wtedy powstaje szkic „Ćwiczeń duchowych”. Pielgrzymuje do Ziemi Świętej, podejmuje studia, dwukrotnie więzi go inkwizycja. Dociera do Paryża, gdzie razem z pięcioma towarzyszami składa śluby. To zaczątek jezuitów.

Chcą najpierw nawracać niewiernych w Ziemi Świętej. Kiedy okazuje się to niemożliwe, oddają się do dyspozycji papieża. W 1540 r. Paweł III zatwierdza konstytucje Towarzystwa Jezusowego (jezuitów). Liczba członków Towarzystwa rośnie w szybkim tempie. W zakonie nacisk zostaje położony na posłuszeństwo papieżowi, wykształcenie intelektualne i twórczą osobowość. Jezuici chcą być tam, gdzie decydują się losy świata. Chcą zmieniać siebie i świat w myśl zasady „ad maiorem Dei gloriam” (ku większej chwale Boga).

Ignacemu udało się stworzyć jeden z najpotężniejszych zakonów w historii Kościoła. Tajemnicą jego sukcesu było położenie akcentu na duchowość, która wzywa do osobistej odpowiedzialności za swój rozwój duchowy i intelektualny. To rzecz ważna nie tylko dla jezuitów, ale dla szeroko pojętego Towarzystwa Jezusa.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • Gosik777
    17.10.2012 10:17
    "Ktokolwiek zasmakował rekolekcji ignacjańskich, wie, że porządkują one człowiekowi drogę życia na miesiące czy nawet lata"
    100% racja!!! Na tych rekolekcjach dzieją się prawdziwe cuda... w ciszy spotkania z Panem... bez spektakularnych zjawisk, spoczynków w Duchu itp.
    Ignacy jest genialny:) mocą Bożą, nie swoją oczywiście:D
  • Macio
    31.07.2013 08:15
    Witam, muszę podjąć tych rekolekcji. Nie słyszałem o nich wcześniej. Pozdrawiam i zachęcam.
  • nika
    31.07.2013 22:33
    Nigdy wcześniej nie myślałam, że rekolekcje to taka ciężka praca. I nie chodzi bynajmniej o te 8 dni milczenia, tylko o to, co się wtedy w sercu i umyśle dzieje. Porządki generalne! Ujawniane są wszystkie rupiecie i całe dziadostwo, wszystko po to, by uczynić serce wolniejszym i jaśniejszym. Bardziej zwróconym ku Bogu i ludziom. A książeczka "Ćwiczeń duchownych" do dziś jest dla mnie jak atlas drogowy - jasno, zwięźle, konkretnie i - do celu.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9