Papież: - Wyruszmy w drogę!

Rozpoczynający się dzisiaj Wielki Post oznacza wyruszenie w drogę duchową, której trzema elementami są modlitwa, post i jałmużna – powiedział Franciszek w kazaniu podczas Mszy św. w Środę Popielcową 5 marca.

Reklama

O godz. 16.30 w kościele św. Anzelma na Awentynie odprawiono nabożeństwo modlitewne, po czym obecni tam papież, kardynałowie, arcybiskupi, biskupi, benedyktyni z miejscowego opactwa, dominikanie i wielu wiernych przeszli procesjonalnie do bazyliki św. Sabiny. Ojciec święty przewodniczył tam Mszy św. połączonej z posypaniem głów popiołem. Oto polski tekst kazania papieskiego:

"Rozdzierajcie jednak serca wasze, a nie szaty!" ( Jl 2,13)
Tymi przenikliwymi słowami proroka Joela liturgia wprowadza nas dzisiaj w Wielki Post, wskazując nawrócenie serca jako cechę charakterystyczną tego czasu łaski.

Prorocki apel stanowi wyzwanie dla nas wszystkich bez wyjątku i przypomina nam, że nawrócenie nie sprowadza się do form zewnętrznych lub niejasnych postanowień, lecz angażuje i przemienia całe istnienie, począwszy od centrum osoby, od sumienia. Jesteśmy zaproszeni do podjęcia drogi, podczas której, wbrew rutynie, usiłujemy otworzyć oczy i uszy, ale przede wszystkim serce, aby wyjść poza swój "ogródek".

Otworzyć się na Boga i na braci. Żyjemy w świecie coraz bardziej sztucznym, w kulturze "robienia tego, co użyteczne", nie zdając sobie sprawy, że ze swego horyzontu wykluczamy Boga. Wielki Post wzywa nas do przebudzenia, przypomnienia sobie, że jesteśmy stworzeniami, że nie jesteśmy Bogiem. Gdy spoglądam na małe środowisko codzienne i widzę walkę o władzę, o miejsca, myślę: ludzie ci bawią się w Boga Stwórcę, a jeszcze nie zdali sobie sprawy, że nie są Bogiem.

Grozi nam także zamknięcie, zapominanie o innych. Ale tylko wówczas, gdy trudności i cierpienia naszych braci są dla nas wyzwaniem, dopiero wtedy możemy rozpocząć drogę nawrócenia ku świętom paschalnym. Jest to droga obejmująca krzyż i wyrzeczenie.

Ewangelia dzisiejsza wskazuje elementy tej wędrówki duchowej: modlitwę, post i jałmużnę (por. Mt 6,1-6.16-18). Wszystkie one pociągają za sobą niezbędny warunek, by nie dać się opanować przez pojawiające się rzeczy; to, co się liczy, nie jest przejrzyste. Wartość życia nie zależy od jego aprobaty przez innych czy od sukcesu, ale od tego, co jest w nas.

Pierwszym elementem jest modlitwa. Jest ona siłą chrześcijanina i każdej osoby wierzącej. W słabości i kruchości naszego życia możemy zwrócić się do Boga z ufnością dzieci i wejść z Nim w komunię. W obliczu tak wielu ran, które sprawiają nam ból i które mogłyby utwardzić serce, jesteśmy wezwani, by zanurzyć się w morzu modlitwy, które jest morzem bezgranicznej miłości Boga, aby zasmakować Jego czułości. Wielki Post to czas modlitwy, modlitwy bardziej intensywnej, gorliwszej, bardziej zdolnej unieść potrzeby braci, gdy wstawiamy się przed Bogiem za tak wiele sytuacji ubóstwa i cierpienia.

Drugim znaczącym elementem drogi wielkopostnej jest post. Musimy uważać, aby nie uprawiać postu formalnego, który w istocie nas "zaspokaja", bo sprawia, że mamy dobre samopoczucie. Post ma sens, jeśli naprawdę uszczupla nasze bezpieczeństwo, a także jeśli wynika z niego jakaś korzyść dla innych, jeśli pomaga nam praktykować styl miłosiernego Samarytanina, który pochyla się nad swoim bratem w potrzebie i troszczy się o niego. Post zakłada wybór życia wstrzemięźliwego, które nie marnotrawi i nie odrzuca. Poszczenie pomaga nam zaprawiać serce do tego, co najistotniejsze, i do dzielenia się. Jest znakiem świadomości i odpowiedzialności w obliczu niesprawiedliwości, nadużyć, zwłaszcza wobec ubogich i maluczkich, i jest znakiem naszej ufności, którą pokładamy w Bogu i Jego opatrzności.

Trzecim elementem jest jałmużna: wskazuje ona na bezinteresowność, ponieważ w jałmużnie obdarowujemy kogoś, od kogo nie spodziewamy się otrzymania czegoś w zamian. Bezinteresowność powinna być jedną z cech chrześcijanina, który świadom tego, że wszystko otrzymał darmo od Boga, to znaczy bez żadnej zasługi, uczy się dawać innym za darmo. Dziś często bezinteresowność nie jest częścią życia codziennego, w którym wszystko kupuje się i sprzedaje, oblicza i mierzy. Jałmużna pomaga nam przeżywać bezinteresowność daru, która jest wolnością od obsesji posiadania, lęku przed utratą tego, co się ma, od smutku tych, którzy nie chcą się dzielić z innymi swoim dobrobytem.

Wielki Post wraz ze swym wezwaniem do nawrócenia nadchodzi opatrznościowo, aby nas obudzić, otrząsnąć z odrętwienia, z ryzyka kroczenia naprzód siłą bezwładności. Zachęta, którą Pan kieruje do nas przez proroka Joela, jest mocna i jasna: "Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem" (Jl 2,12). Dlaczego mamy powrócić do Boga? Dlatego, że jest coś nie tak w nas, w społeczeństwie, w Kościele, i potrzebujemy zmiany, przełomu, nawrócenia. I to się nazywa odczuwać potrzebę nawrócenia się! Po raz kolejny Wielki Post kieruje swoje prorockie wezwanie, aby nam przypomnieć, że możemy dokonać czegoś nowego w samych sobie i wokół siebie tylko dlatego, że Bóg jest wierny, że nadal jest bogaty w dobroć i miłosierdzie i że zawsze jest gotów wybaczyć i zacząć od nowa. Z tą synowską ufnością wyruszmy w drogę!

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • katolik
    05.03.2014 21:46
    Tylko szaleniec może należeć do Kościoła posoborowego.
  • Tomek
    06.03.2014 01:05
    Nie "odrzuca" - raczej chodzi o nie odrzucanie tego, co daje nam Bóg - w praktyce np nie grymaszenie przy stole, albo zgoda na nudną nauczycielkę, to już jest to :)
    "Nie odrzuca" - drugiego człowieka, dlatego że nie jest dość dobry.

    Odrzucenie słodyczy mieści się w pojęciu życia wstrzemięźliwego - takiego, w którym jesteśmy zdolni wstrzymać się od nadmiaru.
  • Cogito
    06.03.2014 03:59
    Olu,
    Praktyka postu w Kościele Katolickim ma kilka „poziomów”. Po pierwsze post jest ćwiczeniem woli. Jeśli uprawiasz jakiś sport, to wiesz jak ważny jest regularny trening, uważnie na to, by nie jeść za dużo „śmieciowego żarcia” oraz dbać o siebie. Pierwszy poziom postu to dbanie o duszę (a przez to i ciało) w ten sposób, że ujmując sobie trochę w tym, na co na co dzień nie zwracasz uwagi (słodycze, alkohol, niezdrowe jedzenie, ale także marnotrawstwo energii, czasu, czyjejś pracy) wprowadzają nas w stan „sytości”, otępienia, „łatwych ucieczek w jedzenie”, wysługiwania się innymi. Prosty przykład: Faceci jak wypiją mają np. więcej nieczystych myśli (tak jak i bez tego byśmy ich nie mieli). Tak samo robili kiedyś mnisi – lekkie uczucie głodu nie przeszkadza znacząco w pracy a sprawia, że nie myśli się o pierdołach. Również szybko możesz się zorientować jak wiele czasu i ile pracy poświęcają inni domownicy, by było Ci dobrze, a o czym w ogóle nie myślisz.
    Poziom drugi, to coś co można by nazwać „solidarnością z głodnymi”. Moje konkretne ograniczenie ilości jedzenia (nakazane dwa razy w roku: Popielec i Wlk. Piątek) sprawa, że doceniam bardziej to, że na co dzień mam co jeść. To prowadzi zasadniczo do poziomu trzeciego: jestem człowiekiem, który chce pomagać innym. Moje samoograniczenie się zwraca uwagę, że inni mają się gorzej. Tu nie chodzi już tylko o jedzenie (czas, dobre słowo, usługa, wolontariat…). Tu mówimy także o jałmużnie, czyli odjęciu sobie w wydatkach, które chcemy przeznaczyć na rzecz dobra kogoś innego.
    Jak widzisz Post, choć otoczony trochę aurą ascetyzmu, prowadzi do spotkania i działania dla drugiego człowieka.
    To tak w największym skrócie.
  • niaina
    06.03.2014 10:34
    Pewien franciszkanin, o. Slavko, przyrównał post do życia z chlebem. Powiedział, że chleb powinno się pić a wodę/niesłodzoną herbatę - jeść. Na czym to polega? Otóż "pijmy" chleb dokładnie go przeżuwając, tak, aby się aż rozpuścił w ustach. Płyny natomiast "jedzmy" do woli. Takie podejście do postu ma na celu uzmysłowienie człowiekowi "łaknienie chleba powszedniego", a co za tym idzie - do łaknienia Chleba Eucharystycznego.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10