Chcą wkręcić papieża

Papież Franciszek nie oglądał i nie będzie oglądał mianowanego do Oskara filmu "Tajemnica Filomeny" - stwierdził dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, ks. Federico Lombardi.

Reklama

Zdementował on doniesienia producentów, jakoby obraz ten miał zostać pokazany papieżowi Franciszkowi na specjalnym zamkniętym pokazie w Watykanie. Jednocześnie zdecydowanie skrytykował próby wciągania osoby Ojca Świętego do strategii rynkowych promujących film.

Opowiada on o kobiecie, która urodziła nieślubne dziecko w opactwie Rosecrea w Irlandii, gdzie została odesłana przez swoją rodzinę. Syn Anthony został wbrew jej woli oddany do adopcji w Ameryce. Pomimo wieloletnich poszukiwań, Anthony i Filomena nigdy się nie odnaleźli. Tematyka filmu dotknęła wielu katolików na świecie, którzy oskarżyli twórców filmu o pokazanie w negatywnym świetle irlandzkich zakonnic. "New York Post" określił ten film jako pełen nienawiści atak na katolicyzm.

«« | « | 1 | » | »»
  • Marzenna
    04.02.2014 23:01
    Przepraszam, ale jako katoliczka nigdy nie będę się utożsamiała z zakonnicami z Irlandi. To nie jest mój katolicyzm, więc nie muszę się bać nagonki.
  • nizki
    05.02.2014 19:14
    Zastanawiam się, dlaczego świeckie media (prasa, tv, internet, film) tak chętnie zajmują się przypadkami pedofilii czy przemocy wobec dzieci w Kościele Katolickim, a przemilczają znacznie częstsze i bardziej drastyczne akty pedofilii osób spoza Kościoła. Jeśli spojrzymy na strony Newsweeka (polskiego i amerykańskiego), to ok. 90% artykułów na temat pedofilii dotyczy księży i zakonników) a zupełnie przemilczano głośne afery dotyczące np.
    geja-pedofila pracującego w holenderskim żłobku, gdzie gwałcił dwuletnie dzieciaczki,
    gejowskiego "małżeństwa" z USA, które adoptowało 9 dzieci by je potem molestować i gwałcić,
    licznych przypadków pedofilii wśród: nauczycieli, trenerów sportowych, policjantów, instruktorów scoutingu/harcerstwa, czy innych "zwykłych ludzi" - wszak wszystkie statystyki wskazują, że 80% przypadków molestowania nieletnich dotyczy ich najbliższych (ojców, wujków, sąsiadów...).
    Takiego rabanu wkoło pedofilii i przemocy w Kościele nie można więc odbierać inaczej, jak celowych działań mających na celu dyskredytację religii chrześcijańskiej, a zwłaszcza katolickiej.
  • MichałObrębski
    06.02.2014 15:06

    Do Adamp 314

    Dziękuję za odpowiedź.

    "Daily Mail" to tabloid, co zesztą widać. A Hiszpania słynie z niechci do Kościoła i ciągot lewicowych.

    Dlatego byłbym ostrożny z wyrokami. Nie mówię, że sprawa jest wyssana z palca, choć i to jest możliwe. Myślę jednak, i mam taką nadzieję, że jest przesadzona.

    O sprawie nie słyszałem. Poczekajmy, co z niej wyniknie. Jeżeli nie podchwycą jej, palikoty, feministki, "Gazeta Wyborcza" czy inne nieprzychylne Kościołowi kręgi, znaczy że nie ma się czym zajmować.

    Pozdrawiam.

    Michał Obrębski

  • MichałObrębski
    06.02.2014 15:11

    Do: Myślący

    Dziękuję za odpowiedź. Sprawa Irlandii jest znana i, faktycznie, przerażająca.

    Wypowiadał się o niej nawet Benedykt XVI. O ile wiem, był to na szczęście odosobniony przypadek, choć przyznaję, że jeżeli nawet jedyny, to o jeden za dużo.

    Pozdrawiam.

    Michał Obrębski

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3