Chorwacja: referendum nie ma znaczenia?

Niech Chorwacja uszanuje wolę ludu – apeluje kard. Jospi Bozanić, przewodniczący tamtejszego Episkopatu.

Reklama

W niedzielnym referendum 66 procent Chorwatów opowiedziało się przeciwko tak zwanym homomałżeństwom. Lewicowy premier Zoran Milanović oświadczył jednak, że wynik referendum nie ma żadnego znaczenia i w najbliższych tygodniach rząd przygotuje prawo, które rozszerzy uprawnienia związków homoseksualnych. Obrońcy rodziny są oburzeni. Naród opowiedział się za rodziną i należy to uszanować – oświadczył w wywiadzie dla agencji Sir kard. Bozanić.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

  • Fryderyk
    04.12.2013 08:21
    Przygłupawe rządy różnych państw przyznające prawa sodomitom do np. wiązania końca z końcem można porównać do hipotetycznej sytuacji, kiedy np. Armia Republiki San Marino wtargnęłaby do Polski i zażądała np. wprowadzenia języka włoskiego jako urzędowego w Polsce. Oczywiście władze Polski, kierowane poprawnością polityczną powinny uznać to prawo mniejszości i wprowadzić ten język jako urzędowy. Nie dajmy się zwariować. A sodomitom mogę tylko tyle powiedzieć, że nie wszyscy maja tak silny charakter jak ci młodzi ludzie z Argentyny.
  • Kosma
    04.12.2013 08:59
    Heh... Kiedyś "demokracja" oznaczała ponoć władzę ludu. Wypada chyba zmienić nazwę ustroju na "oligokracja-mamwaswd**izm", a nazwę państwa z "Republika Chorwacji" na "Prywatnyfolwark Lewacji".
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3