Bo uciekł z dziewczyną, która przyjęła chrzest

Przebywający przez 11 lat w więzieniu chrześcijanin Sylvester Zeno wyszedł na wolność. Austriacka gałąź organizacji „Christian Solidarity International (CSI) poinformowała 31 lipca, że Zeno opuścił więzienie w Quetta na początku tygodnia.

Reklama

W 2002 roku został oskarżony o uprowadzenie pełnoletniej wówczas jego muzułmańskiej przyjaciółki i skazany na karę więzienia. Dziewczyna, która wcześniej przeszła na chrześcijaństwo, nie słuchając gróźb rodziców, w 2002 roku uciekła wraz z Zeno.

O uwolnienie pakistańskiego chrześcijanina zabiegała od dawna CSI oraz katolicka zakonnica Ruth Pfau. Uwolniony przebywa teraz w centrum dla trędowatych w Karaczi, prowadzonym przez siostrę Pfau. Jak poinformowała, Zeno "stosunkowo dobrze zniósł 11-letni okres więzienia”.

«« | « | 1 | » | »»
  • warrior
    01.08.2013 17:50
    Jeszcze jakby wiadomo było, o co chodzi w tej informacji, to by było super. Podstawowa zasada redakcji informacji dziennikarskiej - "Co - Gdzie - Kiedy" - to chyba dla KAIu co najwyżej hasło z Wikipedii...
  • agnostos
    06.08.2013 22:23
    A co stało się z dziewczyną???
  • maria
    14.08.2013 08:05
    Zrozumiałam, że w Pakistanie w Quetta aresztowano chrześcijanina,który "uprowadził" muzułmankę, która przyjęła chrześcijaństwo (za co w Pakistanie grozi śmierć) i za to został skazany. Teraz, po 11 latach, wyrok mu się skończył, wyszedł na wolność i jest w ośrodku dla trędowatych w Karaczi (bardzo znanym). Przesłanie wiadomości jest chyba takie, że chrześcijanom w Pakistanie jest źle i tylko Zachód pomaga im jakoś znosić ich ciężki los. Co jest prawdą, choć rzadko napotykam w polskich mediach na jakieś inne wiadomości o życiu chrześcijan w Pakistanie. Kim są, co robią, jakie mają zwyczaje, czy mają jakieś inne problemy oprócz życia jako mniejszość. Czy to jedna grupa etniczna, czy wiele?
    Też ciekawią mnie losy dziewczyny.

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3