Adoptuj duchowo posła!

Adopcja kardynałów okazała się strzałem w dziesiątkę. Teraz czas na posłów.

Reklama

Wierni z warszawskich parafii położonych najbliżej parlamentu rozpoczną we wrześniu cykl modlitw za wszystkich posłów i senatorów. Każdy chętny wylosuje nazwisko konkretnego parlamentarzysty. Codziennie aż do końca kadencji będzie odmawiał w jego intencji dziesiątkę różańca i Pod Twoją obronę - czytamy w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

Akcja jest wzorowana na podobnej, międzynarodowej akcji "Adoptuj kardynała", którą na czas ostatniego konklawe przygotował niemiecki ruch kościelny Młodzież 2000. Chętni do modlitwy zgłaszali się na odpowiedniej stronie internetowej i przydzielano im konkretnego kardynała, za którego modlili się przed i w czasie konklawe. Zapewne również ta akcja modlitewna przyczyniła się do wyboru kard. Bergoglio na papieża. Bóg wysłuchuje modlitwy swoich dzieci, wysłuchał przy okazji konklawe, dlaczego więc nie miałby jej wysłuchać w tej sytuacji? A o tym, że modlitwa za polityków jest potrzebna, chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Ciężar podejmowanych przez nich decyzji wiąże się ze szczególną odpowiedzialnością i walką duchową.

Przeczytaj też komentarz:

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Ernest
    02.05.2013 11:32
    lepiej wolałbym adoptować osła większe korzyści i nadzieja !
  • gość
    02.05.2013 11:45
    Czy pomysł adoptowania posła nie został czasem zaczerpnięty z Gościa Niedzielnego. Przed paroma tygodniami red. Andrzej Macura zaproponował adoptowanie posła, burmistrza, radnego...:)
  • Stanisław_Miłosz
    02.05.2013 14:48

    Dopiero we wrześniu? A będzie jeszcze Sejm? Ten Sejm? :o
    Wprawdzie ten Sejm to nie Bastylia, ale do września wiele się może zdarzyć i obecni posłowie będą musieli się ewakuować? Ktoś zna przyszłość? Koś zna meandry społecznych humorów? I kalkulacje samych posłów? O, choćby eseldecja, już stro się w maskę wrażliwości na pokrzywdzonych, już wdziewa patriotyczne szaliki. Niech gremialnie zrezygnują z mandatów i już po Sejmie.

     

    Poza tym nie wszystkim obecnym posłom jednakowa pomoc potrzebna. Dajmy na to takim jak Palikot, Kopacz Miller czy Entomolog by wypędzić z nich demona potrzebny modlitewny zmasowany, skoncentrowany atak jak elektrowstrząsy, a nie poszturchiwania, które tylko Zło podrażną i do jakichś nieobliczalnych czynów pobudzą. To moze być dla szczęśliwców co takich wylosowali wręcz niebezpieczne!

    Takie równomierne rozłożenie to marnotrawstwo sił. Jak to się mówi: Po pierwsze ekonomia.

    Oczywiście tym dobrym wsparcie nie zaszkodzi, może pomóc wytrwać, nie ulec pokusom. Ale przecież skro tyle przetrwali, to i sami dadzą sobie radę.

     

    Reasumując, ponieważ akcja się nie rozpoczęła, można przemyśleć jeszcze jej założenia. Lista posłów jest znana, więc dlaczego nie od razu, z marszu? Potem wytypować tych najbardziej potrzebujących ojcowskiej opieki i przydzielać ich kolejnym chętnym do adopcji. Nie ma co czekac! Kościół, Polska, w potrzebie! Tu nie ma żartów: to być albo nie być!

     

  • Agaton
    02.05.2013 21:21
    Piramidalna bzdura,to wręcz obraża moją inteligencję.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9