Módlta się, jak chceta

– Jaka jest najskuteczniejsza modlitwa?” – Ciociu, nie wiem. – Wstyd! Nawet tego nie wiesz?

Reklama

Gdy mój przyjaciel zanurzony po uszy w New Age nawrócił się, usłyszał: „Idź, pomódl się”. – Ale jak? – pytał kapłana. – Nooo, jak chcesz – usłyszał – Jakiś różaniec, brewiarz, śpiew. Jesteś wolny.

I wtedy zaczęły się „schodki”. Pojawiła się pokusa w stylu retro: kiedyś za pomocą konkretnej techniki (np. regulacji oddechu) uzyskiwałem wymierny duchowy efekt. A teraz? Pan Bóg się wymyka. Nie ma metody, by złapać Go „za nogi”… Żadnej tabelki, wykresu, gotowej recepty.

– Tradycja nazywa często modlitwę ciężką pracą – wyjaśnia o. Michał Zioło, trapista – Prędzej czy później zostanie nam zadane pytanie o metodę spotkania z Bogiem. Współczesność wychowująca człowieka w kulcie efektywności będzie to pytanie stawiać chrześcijaństwu ostro, czasami wręcz agresywnie dopominając się konkretnych wskazań zapewniających szybki, najlepiej bezbolesny „sukces”. Przyznać trzeba, że mistrzowie duchowi chrześcijaństwa dość niechętnie udzielają odpowiedzi na pytanie o metodę – i jeśli zagłębić się w patrystyczne tomy Migne’a, nie znajdziemy tam wskazań szczegółowych zachowań modlitewnych i kroków.

Nie ma metody na to, by uchwycić Boga na gorącym uczynku. Przyjdzie jak chce. I kiedy chce…

– Gdy zostałem dominikaninem, rodzinka pytała się: „Słuchaj, uczysz się tej teologii, to powiedz nam, jaka jest najskuteczniejsza, niezawodna modlitwa?” – opowiadał mi o. Joachim Badeni – A ja mówię: „Ciociu, nie wiem”. A ona: „Wstyd. Nawet tego nie wiesz?”. Trzeba zaufać Panu Bogu, to wszystko…

Mistrz benedyktyński o. John Chapman podpowiadał braciom: „Jedyny sposób na modlitwę to modlitwa. A sposób na to, żeby modlić się dobrze, to modlić się dużo. Im mniej się modlimy, tym gorzej nam to idzie. Módl się jak potrafisz i nie próbuj się modlić jak nie potrafisz”. Genialne.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| MODLITWA

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • IdaM
    03.07.2012 17:37
    o. Chapman nie napisał: "Módl się jak potrafisz i nie próbuj się modlić jak nie potrafisz”
    Napisał: "Módl się jak potrafisz i nie próbuj się modlić tak, jak nie potrafisz”

    Prawda, że to zupełnie co innego?
  • Marlejn
    04.07.2012 03:02
    IdaM, to jest dokładnie to samo!
    Za to inaczej by było, gdyby tam wstawić przecinek:
    '(...)i nie próbuj się modlić, jak nie potrafisz'
    -to sugeruje, że nie należy próbować modlitwy, jeśli się nie potrafi
  • Bronak Kamarołski
    04.07.2012 06:55
    Znam pewnego człowieka, oficera armii polskiej, którego jednym z hobby jest bieganie w maratonach.
    Otóż opowiedział mi historię, że na jednym z forów biegaczy, był wątek, dotyczący tego, czym zajmują się biegacze biegnący kilka godzin maraton. Najczęściej było to słuchanie muzyki - najróżniejszej. On napisał, że modli się różańcem. No i rozpętało się piekło. Gdy zaczął argumentami bronić swojego stanowiska, został po prostu wyrzucony z forum, przez "tolerancyjne" kręgi maratończyków. Śmiał się, że większość jego oponentów kazała mu modlić się w kościele, bo to "większy" szacunek wtedy dla Boga jest.
  • dsa
    04.07.2012 21:38
    ale bzdury. Jezus powiedzial jak sie modlic.
    OJCZE NASZ to jest modlitwa przekazana nam przez samego BOGA.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9