Uczestnikom portugalskiego Marszu dla życia pobłogosławił papież Franciszek.
Uroczystość Trzech Króli w Wielkiej Brytanii upływa w cieniu trzeciej już blokady kraju.
Jeśli nie uda się oczyścić atmosfery wokół Marszu Niepodległości, to może lepiej poszukać innej formuły świętowania rocznicy 11 listopada?
W kraju dotkniętym przez dramat wojny paschalne orędzie jawi się jako światełko nadziei w ciemnym tunelu smutku i łez.
Taki klimat Środy Popielcowej. I siedzi człowiek, i główkuje, po co to wszystko właściwie?
Dziś przypada 18-ta rocznica śmierci Jana Pawła II. W całej Polsce sprawowane są liturgie i czuwania modlitewne z tej okazji oraz zorganizowane są papieskie marsze. Tegoroczne obchody odbywają się jednak w cieniu oskarżeń, jakie w początkach marca zostały wysunięte wobec Jana Pawła II.
W stołecznej Brasílii odbędzie się w środę 11 czerwca marsz pod hasłem: „Graj na rzecz życia – zgłaszaj przypadki handlu ludźmi”. To jedna z inicjatyw brazylijskiego Kościoła podjętych dla zwrócenia uwagi społeczeństwa na wzrost wykorzystywania seksualnego, handlu ludźmi i innych form współczesnego niewolnictwa w cieniu piłkarskich mistrzostw świata.
Europejczykom potrzebna jest wiara – jako postawa, jako świat wartości, jako styl życia, jako siła kształtująca kulturę i społeczne relacje.
Patronuje im święty od miłości – trudno o lepszego opiekuna.
Oprócz ok. 2 tysięcy pątników, którzy na własnych nogach pokonują drogę z Wrocławia na Jasną Górę, jest jeszcze niezliczona rzesza wspierających ich duchowo oraz wielu, którzy niosą ulgę pielgrzymom na trasie.
Na temat tego patrona wiadomo bardzo niewiele, a różne źródła podają różne fakty na temat jego życia i męczeństwa...