Choć żyją w ukryciu, są jak najbardziej z tego świata i dla niego. W roku jubileuszu zakonu siostry klaryski od Wieczystej Adoracji zapraszają, by zajrzeć za furtę słupskiego klasztoru. Nakręciły też film i wydały album. A to nie koniec jubileuszowych niespodzianek.
We wspomnienie św. Dominika, ojca założyciela, przysięgły dozgonną czystość, ubóstwo oraz posłuszeństwo.
W kościele parafialnym na os. Wielowieś w Tarnobrzegu odbyła się uroczystość złożenia ślubów wieczystych przez pięć sióstr dominikanek.Zdjęcia: Marta Woynarowska /Foto Gość
Serdeczny gest przyjęcia ślubantek przez wyższe przełożone był znakiem wejścia na zawsze do rodziny zakonnej.
"Teresa prosiła, aby modlić się za jej duszę. Obiecała, że będzie przed Bogiem pamiętała o nas. Zapewniała, że jak umrze, to niedługo wypuszczą nas z więzienia"...
Kochają księży wtedy, gdy wielu innych nie chce o nich nawet pamiętać. Wszystkie trzy uczą się Świdnicy.
Jako Małgosia była kierownikiem firmy budowlanej, prowadziła interesy, „robiła” pieniądze, miała chłopaka. Ale to nie z nim zdecydowała się stanąć na ślubnym kobiercu. Jako siostra Dominika swoje „tak” powiedziała Jezusowi.
Dyskrecja to ich podstawowa zasada działania. Żyją wśród nas, dając świadectwo, że można realizować wymogi Ewangelii także w miejscu pracy.
– Nadchodzący finał Roku Życia Konsekrowanego to nie koniec, to kolejny początek – uważa s. Jolanta Ziółkowska USJK.
Marta wychowuje trójkę dzieci, Piotr pomaga przy kościele, Małgorzata jest katechetką… I są dominikanami – świeckimi.
Na temat tego patrona wiadomo bardzo niewiele, a różne źródła podają różne fakty na temat jego życia i męczeństwa...