Rzekome objawienia we włoskiej wiosce Ghiaie di Bonate Sopra trwały krótko: od 13 do 21 maja oraz od 28 do 31 maja 1944 r. Już 30 kwietnia 1948 r. zostały ocenione negatywnie przez biskupa Bergamo. Ale na tym sprawa się nie zakończyła. Kult w tym miejscu rośnie. Jest coraz więcej przypadków uzdrowień i nawróceń.
Zwolenników wiarygodności "objawień" przybywa. Przestaje to jednak dziwić każdego, kto zapozna się z treścią "wizji". Według opisu wizjonerki Madonna pojawiła się z dwoma gołąbkami w ręku, symbolizującymi jedność małżeńską, mając na celu odnowienie wartości małżeństwa chrześcijańskiego oraz doniosłości rodziny. Kryzys rodziny we współczesnym świecie, widoczny zwłaszcza na Zachodzie, jest przyczyną troski Kościoła. Przesłanie rzekomego objawienia w Ghiaie di Bonate Sopra jest więc coraz bardziej aktualne.
W sobotę 13 maja Adelaide wraz z siostrą Palominą i koleżankami zbierała kwiatki na polanie na skraju sosnowego lasu. "Nagle na niebie zobaczyłam złoty punkt. Powiększał się on coraz bardziej, zbliżając się do ziemi. Punkt zamienił się w Najświętszą Marię Pannę z małym Jezusem na ręku. Po lewej stronie NMP stał św. Józef. Każdą z osób Świętej Rodziny otaczał świetlisty krąg. Pani miała białą suknię i niebieski płaszcz. U jej stóp leżały dwie białe róże. Przestraszyłam się i chciałam uciec, ale Matka Boża powiedziała: "poczekaj, nie zrobię ci krzywdy, jestem Waszą Panią. Musisz być dobra, obowiązkowa i szczera. Przychodź tu codziennie o tej samej porze"" – opowiadała potem Adelaide.
Odwołane oświadczenie
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Upłynął pod znakiem nadziei na pełną jedność chrześcijan. Podsumowujemy.