VATICANNEWS.VA |
publikacja 04.06.2026 17:29
Zakon pozostaje jednym z ważnych miejsc wsparcia rodzin dotkniętych wojną.
Vatican Media
Spotkanie
Mimo trwającej wojny Rycerze Kolumba na Ukrainie rozwijają swoje struktury, przyjmują nowych członków i kontynuują szeroką pomoc humanitarną. VIII Konwencja Stanowa w Kamieńcu Podolskim pokazała, że zakon pozostaje jednym z ważnych miejsc braterskiej solidarności, wsparcia rodzin dotkniętych wojną oraz współpracy katolików obu obrządków: greckiego i łacińskiego - informuje Vatican News.
Braterstwo w wojnie
W spotkaniu, które odbyło się w dniach 22–24 maja, uczestniczyli delegaci, kapelani i bracia z różnych regionów Ukrainy, a także przedstawiciele Najwyższej Rady Rycerzy Kolumba. Mszy św. przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki. Współcelebrowali ją m.in. bp Eduard Kawa OFMConv i bp Mychajło Bubnij, egzarcha odeski Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.
Delegat Stanowy Rycerzy Kolumba na Ukrainie Mykoła Mostowiak podkreśla w rozmowie z Vatican News, że jedność obu obrządków jest wpisana w początki zakonu w tym kraju. Jak dodaje, w codziennej służbie nie ma podziału między grekokatolikami i rzymskimi katolikami. „W całej działalności, we wszystkim idziemy razem” – zapewnia Mostowiak.
Pomoc i modlitwa
Podczas konwencji w Kamieńcu Podolskim podsumowano działalność rad, omówiono wyzwania wojenne i humanitarne oraz wybrano oficerów stanowych. Rycerze wskazują, że ich priorytetem pozostaje pomoc osobom najbardziej dotkniętym wojną: rodzinom poległych i zaginionych, wdowom, sierotom, przesiedleńcom, dzieciom i weteranom – zgodnie z misją założyciela Rycerzy bł. ks. Michaela McGivneya.
Mykoła Mostowiak zaznacza, że źródłem siły w trudnym czasie wojny jest dla rycerzy przede wszystkim modlitwa. Wspomina m.in. odmawianą nowennę o pokój i uzdrowienie Ukrainy, w której uczestniczyli rycerze z Polski, Litwy, Francji, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Meksyku, Korei Południowej i Filipin.
Największe dzieło
Najwyższy Kustosz Rycerzy Kolumba Andrzej Anasiak mówi Vatican News, że wojna nie osłabiła zakonu na Ukrainie. Jest wprost przeciwnie. „Dynamicznie się rozwijamy i powstają nowe rady. Przyjmujemy nowych członków” – podkreśla.
Jak wyjaśnia, pomoc Ukrainie stała się największą akcją miłosierdzia w historii Rycerzy Kolumba. „To jest dla nas, dla Rycerzy Kolumba, dla całego zakonu największe dzieło miłosierdzia, jakie jest realizowane w całej historii naszej organizacji” – mówi Anasiak.
Od początku pełnoskalowej wojny Rycerze Kolumba zebrali na Fundusz Solidarności z Ukrainą ponad 24 mln dolarów. Pomoc obejmuje m.in. żywność, ponad 300 tys. paczek humanitarnych, agregaty prądotwórcze, wsparcie lekarskie i psychologiczne oraz opiekę nad wdowami i sierotami.
Troska o wdowy i sieroty
Szczególnym znakiem solidarności była pielgrzymka 45 wdów z dziećmi do Polski, zorganizowana przez rycerzy z Polski i Ukrainy. Pod koniec marca uczestniczki odwiedziły m.in. Radom, Warszawę, Jasną Górę i Łagiewniki. „Chcieliśmy dać im takie poczucie bezpieczeństwa, odrobinę miłości i trochę takiego odpoczynku od tej rzeczywistości, w której się znajdują na co dzień” – mówi Anasiak. Obecnie około 300–400 rycerzy służy bezpośrednio w siłach obrony Ukrainy, a wspólnota stale modli się o ich bezpieczeństwo i pokój.
Wezwanie biskupa
Konwencja zakończyła się Boską Liturgią, której przewodniczył bp Leon Dubrawski. Przypomniał, że Rycerze Kolumba od początku byli powołani do troski o rodziny i obrony praw katolików. Właśnie dlatego papież Jan Paweł II nazwał ich „prawą ręką Kościoła". Na kolejny rok bratni, rozpoczynający się 1 lipca, na funkcję Delegata Stanowego został ponownie wybrany Mykoła Mostowiak.