GOSC.PL |
publikacja 18.03.2026 16:12
Jak donosi Vatican News, maronicki patriarcha Libanu kard. Bechara Rai ostro skrytykował trwający konflikt między Hezbollahem a Izraelem, nazywając go bezsensownym i niszczycielskim oraz podkreślając dramat setek tysięcy wysiedlonych.
Vatican Media
Rakieta spadła w pobliżu szkoły w Baabdzie w Libanie.
Jak informuje Vatican News, zwierzchnik największej wspólnoty chrześcijańskiej w Libanie zaznaczył, że kraj został wciągnięty w wojnę wbrew woli wielu jego mieszkańców. – „To wojna, która została nam narzucona” – podkreślił patriarcha, dodając, że konflikt ten jest odrzucany przez społeczeństwo.
Kard. Rai wskazał, że w obecnej sytuacji Liban potrzebuje „jasnego i lojalnego głosu sumienia”, który przypomni, że państwo należy do swojego narodu, a wysiedleni powinni mieć możliwość powrotu do ojczyzny z godnością.
Patriarcha zwrócił również uwagę na dramat uchodźców – zarówno chrześcijan, jak i muzułmanów – którzy musieli opuścić swoje domy. Skierował do nich słowa wsparcia, zapewniając, że nie są sami, a pomoc dla nich jest dziś „narodowym i moralnym obowiązkiem”.
Jak podaje Vatican News, eskalacja przemocy od początku marca doprowadziła do gwałtownego pogorszenia sytuacji humanitarnej. Setki tysięcy osób zostały zmuszone do ucieczki, zwłaszcza z południa kraju i przedmieść Bejrutu. Wielu z nich znalazło schronienie w szkołach, klasztorach i parafiach, jednak organizacje pomocowe ostrzegają, że liczba uchodźców może nadal rosnąć.