publikacja 29.09.2022 00:00
440 lat temu papież wprowadził reformę kalendarza, dzięki której nadążamy za Słońcem.
istockphoto
Święta Teresa z Ávila zmarła w czwartek 4 października 1582 r. o godzinie dziewiątej wieczorem. Trzy godziny później zaczął się piątek… 15 października.
Były też sprzeciwy oparte na bardziej racjonalnych przesłankach. Szczególnie buntowali się wierzyciele, którzy mieli problem z liczeniem odsetek dłużnikom, choć znaleźli się i doliczający procent za dni, których nigdy nie było.
Ks. dr Tomasz Stempa, prawosławny duchowny, w opracowaniu „Historia chrześcijańskiej rachuby lat” podkreśla, że problem rachuby czasu w prawosławiu pozostaje nierozwiązany. Gdy w 1923 roku, po ogólnoprawosławnym kongresie, niektóre Kościoły autokefaliczne przyjęły „poprawiony kalendarz juliański”, tzw. neobizantyjski, doszło do jeszcze głębszego podziału. W konsekwencji w Kościołach prawosławnych obowiązują obecnie aż trzy kalendarze: juliański, neobizantyjski i gregoriański.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł