Nie Boża koncepcja

Franciszek Kucharczak

GN 38/2022 |

publikacja 22.09.2022 00:00

Antykoncepcja uchodzi za wielkie osiągnięcie ludzkości. Opłakane skutki tej próby oszukania natury już ludzkość ogląda, ale winnego szuka w… nauczaniu Kościoła.

Antykoncepcja jest przedstawiana jako dobrodziejstwo ludzkości, ale jej najbardziej oczywistym skutkiem jest katastrofa demograficzna. istockphoto Antykoncepcja jest przedstawiana jako dobrodziejstwo ludzkości, ale jej najbardziej oczywistym skutkiem jest katastrofa demograficzna.

Jednym ze „świąt nietypowych” jest przypadający 26 września Światowy Dzień Antykoncepcji. Jak można się dowiedzieć z sieci, celem obchodów tego dnia jest „kształtowanie świadomości seksualnej, zwłaszcza młodych ludzi, i zwiększenie dostępu do antykoncepcji”. Uczynienie społeczeństw jak najbardziej bezpłodnymi – bo do tego sprowadza się istota antykoncepcji – jest przedstawiane jako wyjątkowe dobrodziejstwo dla ludzkości, ochrona przed chorobami i śmiercią wielu kobiet. Stwierdzeniom tego rodzaju towarzyszy wskazywanie Kościoła katolickiego jako głównej przeszkody w osiągnięciu pełnej swobody w dystrybucji i korzystaniu z pigułek i prezerwatyw.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.