Ostatni prolajfer

Jakub Jałowiczor

GN 43/2021 |

publikacja 28.10.2021 00:00

– Podczas długiej kariery jako deputowany sir David był zagorzałym obrońcą życia – tak Antonia Tully ze Stowarzyszenia Ochrony Nienarodzonych Dzieci wspominała Davida Amessa, zamordowanego przez islamskiego radykała.

Przed siedzibą brytyjskiego Parlamentu mieszkańcy Londynu składali hołd zamordowanemu posłowi Davidowi Amessowi. ANDY RAIN /epa/pap Przed siedzibą brytyjskiego Parlamentu mieszkańcy Londynu składali hołd zamordowanemu posłowi Davidowi Amessowi.

Amess zginął podczas dyżuru poselskiego. 25-letni Ali Harbi Ali, pochodzący z somalijskiej rodziny mieszkaniec Londynu, zadał mu 12 ciosów nożem. Choć Amess był katolikiem, policja nie dopuściła do niego księdza, który chciał udzielić ostatniego namaszczenia. Śmierć sir Davida wywołała w Wielkiej Brytanii wstrząs i obawy przed potencjalnymi zamachowcami, którzy w czasie lockdownu w sposób niewidoczny dla otoczenia stali się zwolennikami radykalnego islamu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.