publikacja 26.08.2021 00:00
Nazywa się ich wspólnotą ekumeniczną, ale tak naprawdę nią nie są. Założona we Francji grupa świętuje 25-lecie obecności w Polsce.
tomasz gołąb /foto gość
Dom rekolekcyjny w Warszawie- -Wesołej przy parafii Opatrzności Bożej prowadzonej przez Wspólnotę Chemin Neuf.
Mając z mężem krótki staż małżeński i małe dzieci, po raz pierwszy od 5 lat wyjechaliśmy tylko we dwoje – tak Katarzyna Łukomska, odpowiedzialna za wspólnotę Chemin Neuf w Polsce, wspomina swój udział w sesji dla małżeństw w 1994 r. – Już wtedy było widać, ile sobie napsuliśmy w małżeństwie. Przez ponad 20 lat sami możemy wzrastać jako małżeństwo i pozwolić wzrastać innym. Takie to proste.
Historia Nowej Drogi zaczęła się na początku lat 70. w Lyonie. Młody Laurent Fabre, wówczas jezuita, uznał, że powinien zamieszkać razem ze świeckimi, tworząc z nimi wspólnotę. Był pewien, że przełożeni mu na to nie pozwolą. Ci jednak wyrazili zgodę. Do grupy, która dzieliła się wszystkim, wspólnie pracowała i ewangelizowała, weszło 7 osób. Wspólnota przyjęła nazwę od… ulicy, przy której stał jej pierwszy dom. Z biegiem czasu rozrastała się i podejmowała kolejne zadania ewangelizacyjne. Została zatwierdzona przez Stolicę Apostolską w 1984 r. Dekadę później dotarła do Polski.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł