Sprawiedliwe miłosierdzie

Marcin Jakimowicz

GN 44/2020 |

publikacja 29.10.2020 00:00

Ostatni zostają pierwszymi. Robotnicy, którzy harują od świtu, otrzymują taką samą zapłatę jak ci, którzy przyszli „za pięć dwunasta”. Przepraszam bardzo, czy to sprawiedliwe?

Nie zawsze Kościołowi, rodzicom, katechetom udaje się pokazać miłosierne serce Ojca. Jan van Eyck, Sąd ostateczny, ok 1440–41, Metropolitan Museum of ART Nie zawsze Kościołowi, rodzicom, katechetom udaje się pokazać miłosierne serce Ojca.

I wówczas rzekł do mnie: ​„Pragnę, aby święto takie było. By pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Sprawiedliwości Bożej i by ludzie odmawiali Koronkę do Bożej Sprawiedliwości”. Zaraz, zaraz… Czy to naprawdę tak brzmiało?

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.