Msza żałobna po śmierci kardynała Zenona Grocholewskiego

PAP |

publikacja 18.07.2020 13:31

W obecności papieża Franciszka i przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski arcybiskupa Stanisława Gądeckiego w bazylice Świętego Piotra odbyła się w sobotę Msza żałobna po śmierci kardynała Zenona Grocholewskiego, zmarłego w Rzymie w wieku 80 lat.

Msza żałobna po śmierci kardynała Zenona Grocholewskiego Roman Koszowski /Foto Gość Kard. Zenon Grocholewski.

Mszy w Watykanie przewodniczył prefekt Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, wicedziekan Kolegium Kardynalskiego kardynał Leonardo Sandri z Argentyny.

Na zakończenie Mszy papież modlił się przy trumnie byłego prefekta Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej i b. prefekta Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego, który zmarł w piątek.

W kazaniu kardynał Sandri przedstawił współpracownika trzech papieży - Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka - jako "pielgrzyma wiary i w wierze", który poświęcił życie kapłaństwu i służbie. Mówił o kardynale Grocholewskim jako człowieku serdeczności i uśmiechu, który pełnił "pokorną i troskliwą" posługę w Watykanie.

"Nie pozostał w miejscu, zawsze był w drodze, była to zwłaszcza droga wewnętrzna w praktykowaniu inteligencji wiary i pogłębianiu studiów prawnych" - powiedział kardynał Sandri. Przypomniał o licznych wyróżnieniach dla polskiego purpurata.

Kardynał Sandri odczytał też fragment jego testamentu duchowego, w którym zawierzył się Bożemu Miłosierdziu, Matce Boskiej Częstochowskiej i wstawiennictwu świętego Jana Pawła II.

W testamencie są także słowa: "Głęboko przekonany o tym, że jedyną słuszną drogą życia ziemskiego i jedyną prawdziwą wielkością człowieka jest świętość i jednocześnie świadom mych słabości, zaniedbań i grzechów, w pokorze schylam się przed boskim majestatem, zawierzając się jego nieskończonemu miłosierdziu".

"Niech Pan ma litość dla mnie, grzesznika. Wszystkich proszę, by modlili się za mnie. Do zobaczenia w Domu Ojca" - napisał kardynał Grocholewski.

W Rzymie mieszkał ponad 50 lat.

Kardynał Grocholewski zostanie pochowany w katedrze w Poznaniu, w której w 1963 r. przyjął święcenia kapłańskie.

Ze względu na wymogi sanitarne z powodu pandemii większość uczestników mszy w bazylice watykańskiej miała maseczki.