publikacja 04.06.2020 00:00
Nie przełożyli ślubu, mimo że ryzykowali. Teraz… cieszą się i mówią: warto było.
adrianna jankowska
Adrianna i Łukasz Bardzińscy wzięli ślub w maseczkach.
Ślub przygotowywali długo. Wszystko było dobrane, dograne i zapięte na ostatni guzik. Aż nagle wybuchła epidemia. I co dalej? Zmienić datę, odwołać? Wziąć cichy ślub, choć przecież rodzina ogromna? Jak poradziły sobie i radzą pary, którym przyszło ślubować miłość, wierność i uczciwość małżeńską w czasie epidemii koronawirusa? Dla wielu czas pandemii był czasem prawdziwej wiary, nadziei i miłości. Czasem pozytywnej próby.
Okiem fotografa
Skromny ślub odbędzie się w Serafinowie, w 300-letnim drewnianym kościółku pod wezwaniem św. Rozalii. – Dowiedzieliśmy się niedawno, że ten kościółek powstał w ramach podziękowania za uchronienie przed zarazą. Mamy więc wyjątkową patronkę! A za rok weselisko. Najwyżej poszerzymy nieco suknię ślubną Doroty lub… odbędzie się wraz z chrzcinami.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł