Bóg od kuchni

Marcin Jakimowicz

GN 07/2020 |

publikacja 13.02.2020 00:00

Dziś na kolacji będzie u nas Jezus z Nazaretu. Co podamy, by poczuł się jak u siebie w domu?

Bóg od kuchni zdjęcia HENRYK PRZONDZIONO /foto gość

Jeszua! Kolaaacja! – Miriam zerknęła na wyprażone słońcem ulice Nazaretu i podwinęła rękawy. Na stole wylądowały…. No właśnie, co jadł młody Mesjasz?

Badania archeologiczne prowadzone przez Generoso Urciuoli oraz Martę Berogno (Muzeum Egipskie w Turynie) ustaliły jadłospis apostołów. Oprócz niekwaszonego chleba i wina uczestnicy ostatniej wieczerzy mogli jeść również czulent, czyli wolno gotowany (duszony) gulasz, przyrządzany z koszernego mięsa, z fasolą (często ciecierzycą), cebulą i kaszą, mięso jagnięce, tzir, czyli jeden z rodzajów typowego rzymskiego sosu rybnego, oliwki, gorzkie zioła oraz daktyle.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.